
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Radzyń Podl: Nietrzeźwy kierowca autobusu |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 04 listopada 2014 01:00 | |||
W trakcie działań policjanci kontrolowali kierujących, zwracając szczególną uwagę na stan trzeźwości. Około godz. 7. 35 na ul. Lubelskiej w Radzyniu Podlaskim policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli autobus. Kierowca przewoził 40 pasażerów na trasie Bełcząc-Radzyń Podlaski. Pasażerami auta była młodzież jadąca do radzyńskich szkół. Mężczyzna został przebadany na zawartość alkoholu. Jak się okazało 41-latek był pijany. Badanie wykazało 0,6 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie do wyjaśnienia. Policjanci ustalają, czy mężczyzna będzie odpowiadał za jazdę w stanie nietrzeźwości, czy też dodatkowo za narażenie pasażerów na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Nie był to niestety jedyny zatrzymany dzisiaj kierowca na podwójnym gazie. Ok godz. 7.00 w Radzyniu Podlaskim na ul. Lubelskiej funkcjonariusze zatrzymali 61-letniego mieszkańca gminy Parczew. Mężczyzna kierował samochodem marki VW Transporter będąc po spożyciu alkoholu. Badanie wykazało 0,2 promila alkoholu. Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdem po drodze publicznej w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
|






Komentarze
Bez przesady na pewno nie wszyscy kierowcy w PKS jeżdżą na podwójnym gazie i na pewno w innych firmach transportowych też zdarzały się takie wpadki. kierowców przed wypuszczeniem na trasę powinni alkomatem zbadać, koszt nieduży dla takiego przedsiębiorstwa, kierowca dobrowolnie nie musi badaniu się poddać, ale jak nie chce się poddać to na pewno jest coś podejrzanego. w końcu chodzi o bezpieczeństwo