Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75
Borki. Bał się żony, więc zgłosił kradzież |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 12 czerwca 2014 12:24 | |||
Dzięki temu radzyńscy kryminalni ustalili, że prawda była zupełnie inna. Mężczyzna prawdopodobnie sam wydał całą gotówkę, jednak ze strachu przed reakcją żony na utratę pieniędzy wymyślił historię o kradzieży. Teraz policjanci ustalają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
|





Komentarze
Mężczyzna (prawdopodobnie) obawiając się, że prezent jaki kupił żonie za pieniądze znajdujące się w jego domu nie zrobią na Niej wrażenia postanowił zapytać Policję czy pomogą rozwiązać ,,zagadkę'' i Dzielni Policjanci słowami przesympatycznej Pani rzecznik odpowiedzieli prawdopodobnie tak :: Mężu swojej żony - grozi Ci dwa lata wolności (utraty wolności)