
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Wohyń. Ujęto włamywacza. Znaleziono również sadzonki marihuany |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 15 maja 2014 13:19 | |||
W minioną niedzielę kradzież z włamaniem do garażu zgłosił jeden z mieszkańców gm. Wohyń. Łupem sprawcy padły dwa motocykle WSK, wałek przekaźnika mocy oraz 30 litrów oleju napędowego. Całość strat została oszacowana na kwotę około 4 tys. złotych. Radzyńscy kryminalni ustalili, że skradzione przedmioty znajdują się na terenie posesji zamieszkiwanej przez 20-letniego mieszkańca powiatu parczewskiego. Na miejscu, w pomieszczeniach gospodarczych odnaleziono motocykle, fragmenty zdekompletowanych pojazdów oraz podzespoły mechaniczne od motocykli i motorowerów. Znaleziono również tablicę rejestracyjną jednego ze skradzionych motocykli. Dodatkowo w jednym z pomieszczeń gospodarczych policjanci ujawnili 3 donice, w których znajdowały się sadzonki z marihuaną. Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia. Podczas zatrzymania zachowywał się agresywnie w stosunku do funkcjonariuszy, utrudniając im wykonanie czynności. Mężczyzna usłyszał zarzuty. Dodatkowo policjanci ustalili, że nie jest to jedyny czyn na koncie 20-latka. Postawiono mu również zarzut kradzieży oraz kradzieży z włamaniem, do których doszło w czerwcu i wrześniu ubiegłego roku na terenie gminy Wohyń. Wówczas łupem sprawcy padły m.in. klucze nasadowe oraz wiertarka. Teraz o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Informację otrzymaliśmy od rzecznika KPP - Barbary Salczyńskiej - dziękujemy!
|






