Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Owsiak z władzą ! Władza z Owsiakiem! i tak już 37 lat . Jest dobrze ! Będzie lepiej! ( niektórym ) ...
- kinga75
Grabowiec. Zderzenie samochodu z motocyklem. Motocyklista nie przeżył |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 27 marca 2014 12:17 | |||
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca samochodem osobowym marki BMW, 50-letnia mieszkanka gm. Terespol, doprowadziła do bocznego zderzenia z jadącym w tym samym kierunku motorowerem, który sygnalizował manewr skrętu w lewo. Jednośladem kierował 17-letni mieszkaniec gm. Kąkolewnica. Niestety motorowerzysta zmarł na miejscu zdarzenia. Kierująca BMW oraz pasażerka pojazdu przewiezione zostały do szpitala. Badanie stanu trzeźwości potwierdziło, że kierująca samochodem była trzeźwa. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było nieprawidłowe wyprzedzanie na skrzyżowaniu. W związku z wypadkiem na drodze krajowej przez kilka godzin trwały utrudnienia w ruchu, który odbywał się wahadłowo.
Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz apelują o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze. Pamiętajmy, że rowerzyści, motocykliści i piesi to grupa niechronionych uczestników ruchu drogowego. W samochodzie kierowcę oraz pasażerów chronią pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne czy karoseria pojazdu. Kierujący jednośladami na takie zabezpieczenia liczyć nie mogą. Podczas zderzenia z pojazdem jadącym nawet z niewielką prędkością mogą zostać poważnie ranni bądź zapłacić najwyższą cenę, jaką jest życie. Informacja dzięki rzecznik KPP Barbarze Salczyńskiej.
|





