
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410
Tragiczna śmierć przy Bulwarze nad Białką |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 20 lutego 2014 14:59 | |||
Na tę chwilę znamy mało faktów – na miejscu zdarzenia był prokurator, który podjął decyzję o zabezpieczeniu ciała. Kapitan Krzysztof Gomółka, rzecznik PSP w Radzyniu zdradził nam więcej szczegółów dotyczących tego tragicznego wydarzenia – O godzinie 9.16 wpłynęło do nas zgłoszenie od świadków zdarzenia, że do rzeki wpadł mężczyzna. Dyżurny zadysponował dwa zastępy straży. Gdy strażacy przybyli na miejsce, osoba poszkodowana została wydobyta na brzeg przez świadków i ułożona w pozycji bezpiecznej. Strażacy przeszli do badania wstępnego pod kątem urazów. Stwierdzono uraz głowy, nierówny oddech i otwarte źrenice niereagujące na bodźce. Po udrożnieniu dróg oddechowych zaczęto robić sztuczną wentylację i masaż serca – mówił rzecznik. W przeciągu kilku minut przybyła załoga ratownictwa medycznego. Razem ze strażakami prowadzili dalej resuscytację. Na miejsce została skierowana jeszcze jedna załoga ratownictwa medycznego składająca się z dwóch ratowników i lekarza, którzy również przejęli prowadzenie reanimacji. Niestety mężczyzny nie udało się uratować - o godzinie 9.50 lekarz stwierdził zgon. Łukasz chorował na padaczkę. Znajdujące się w miejscu zdarzenia osoby twierdziły, że mogło to być przyczyną śmierci 28-latka, jednak wszelkie szczegóły wyjaśni prowadzone postępowanie.
|






Komentarze
nia o którym piszesz-złożone zostało do prokuratury doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pracowników
pogotowia.Mam nadzieję,że sprawa będzie wyjaśniona.
mam tu na myśli osobę która wezwała pogotowie, że oczekuje mega wdziecznośći i jeszcze niewiadomoczego. Nie miałem tu na myśli pracowników pogotowia bo to dobrzy ludzie i wielokrotnie ratują ludziom życie a moja wypowiedź była po prostu niekompletna i zabrakło słowa "wyzywający pogotowie". Jeżeli uraziłem któregoś z pracowników pogotowia bardzo mocno przepraszam i jeszcze raz mówię, że nie miałem tutaj ich na myśli.