Nieumyślne zapruszenie ognia było przyczyną pożaru, do którego doszło w niedzielę (17.03) około godziny 9.00 w miejscowości Miłolas (gmina Kąkolewnica).
Dwa zastępy radzyńskiej straży oraz jeden z OSP Kąkolewnica brały udział w gaszeniu budynku mieszkalnego. Choć akcję gaśniczą przeprowadzono bardzo szybko i błyskawicznie ugaszono pożar, nie udało się uratować 54-letniego mężczyzny, który znajdował się wewnątrz budynku.
Zwłoki znaleziono w łazience, tuż obok pokoju w którym wybuchł pożar, stąd można przypuszczać, że przyczyną śmierci było zaczadzenie. Dokładna jednak przyczyna zgonu zostanie ustalona po przeprowadzeniu sekcji zwłok, na którą zabrano ciało mężczyzny.
Sprawą zajęła się już Prokuratura w Radzyniu Podlaskim.


























