Jurki. Zderzenie na skrzyżowaniu

Udostępnij

Passat wylądował w rowieTuż po 17, w niedzielę 10 lutego, na skrzyżowaniu w Jurkach zdrzyły się dwa samochody osobowe.

Z wstępnych ustaleń Policji wynika, że obydwa samochody jechały w stronę Międzyrzeca Podlaskiego. Tuż przed skrzyżowaniem krajowej "dziewiętnastki" z drogą do Jurek kierowca volswagena passata rozpoczął wyprzedzanie jadącego przed nim peugeota. W tym samym czasie francuskie auto skręciło do Jurek... Samochody zderzyły się.

Rozpędzony passat zjechał z jezdni do rowu, zatrzymując się kilkadziesiąt metrów dalej. Uderzony w bok peugeot obrócił się i zatrzymał tyłem do kierunku jazdy.

Przybyli na miejsce ratownicy przetransportowali do szpitala pasażerkę passata w 5-miesięcznej ciąży oraz kierowcę peugeota.

Policja ustala szczegóły wypadku.

130210-jurki-01130210-jurki-03130210-jurki-04130210-jurki-05130210-jurki-06130210-jurki-07130210-jurki-08130210-jurki-09130210-jurki-10130210-jurki-11130210-jurki-12130210-jurki-13130210-jurki-14130210-jurki-15130210-jurki-16

Wiesz więcej? Masz zdjęcia?Wyślij je redakcji – dopiszemy je do tego artykułu z Twoim podpisem.
Wyślij nam
Udostępnij:FacebookMessenger

Czytaj także

 

Komentarze  

panter Wypadek 2013-02-10 21:15 #1
Co tu ustalać? Linia podwójna ciągła była doskonale widoczna, ponadto były znaki pionowe. Kierowca pojazdu wyprzedzającego nie był pojazdem uprzywilejowanym, więc przekraczanie linii podwójnej ciągłej jest dla niego zabronione. Nawet nie ma potrzeby robienia badań dotyczących włączenia kierunkowskazu przez kierującego peugeota. Brak respektu do kodeksu drogowego mnie przeraża.
Domin221 od panter 2013-02-11 13:27 #2
Masz Ty samochód, czy tylko z bucika po Radzyniu? Nie mówię że można wyprzedzać na skrzyżowaniu, ale w tej sytuacji wygląda na to że wina rozłoży się na dwa samochody, bo jak skręcasz to patrzysz w lusterko, właśnie na takie wypadki. Plus jak skręcasz to kierunek powinien być dużo wcześniej włączony, a nie skręcam = nie patrzę, bo tu wyprzedzać nie wolno.
baloo swojak 2013-02-12 10:37 #3
Przecież pełgot był na swojej drodze i nie musiał sygnalizować skrętu (on wiedział gdzie chce jechać)a pasacik miał pecha mógł go obgonić wcześniej na zakręcie.

, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.