Zakręt i lód na jezdni - efekt tego połączenia widać na zdjeciach.
W sobotnią noc 5 stycznia, tuż przed 23.30, do Komarówki Podlaskiej, od strony Międzyrzeca wjechał volkswagen passat. Na pierwszym zakręcie wypadł z drogi i czołowo uderzył w rosnące na jednej z posesji drzewo. Nikomu podróżującemu samochodem na szczęście nic się nie stało.
W normalnych warunkach pokonanie tego zakrętu nie przysporzyłoby trudności - w sobotnią noc lód pokrywający jezdnię był niewyobrażalny. Co ciekawe, wyglądało to tak, jakby w Komarówce i sąsiednich miejscowościach padała wcześniej mżawka, która przy zerowej temperaturze pokryła wszystko cieniutką warstewką lodu.
Jadąc od Radzynia - do Derewicznej jezdnia była sucha i czarna - stąd do samego miejsca zdarzenia na drodze była już ślizgawka.
Szczegóły zdarzenia na miejscu ustala radzyńska policja. Kierowcy! Uważajcie!
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze
tak jak nie ma rady na miejscowe oblodzenia