Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zawyły syreny
a ruskie trole atakują burmistrza1
- paznokieć - Zawyły syreny
to wina Pana Burmistrza
- 1410 - Zawyły syreny
Paliwo drogie czymś trzeba uwagę od fatalnych rządów agenta odwrócić plus zastraszanie ludzi plus tr...
- lipniak - Przyszłość zaczyna się dziś
Pomoc od przyjaciół z Eurokołchozu. Niektórzy pamiętają jak w poprzedniej epoce pomagał Wielki Brat ...
- kinga75 - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Nie jest to prawdą. Za tym stoi demografia a nie pis. Oddział dziecięcy nie będzie potrzebny trzeba ...
- pioter
Gorące tematy.
Z promilami jechał po mleko. Po drodze „ściął” latarnię |
| Piotr Mucha / Policja Radzyń Podlaski | |||
| wtorek, 15 listopada 2022 17:00 | |||
Podczas jazdy do sklepu na rondzie uderzył w latarnię. Miał niemal 2 promile alkoholu w organizmie. Policjantom tłumaczył na miejscu, że żona "wysłała go po mleko". Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 19 na ulicy Konstytucji 3 Maja w Radzyniu Podlaskim. Kierujący samochodem osobowym marki Ford Focus zjechał na wysepkę rozdzielająca pasy ruchu, po czym auto uderzyło w latarnię. Za kierownicą forda siedział 31-letni mieszkaniec Radzynia Podlaskiego. Mężczyzna w chwili zdarzenia podróżował sam. Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący autem jest pijany. Badanie wykazało niemal 2 promile alkoholu w jego organizmie. W rozmowie z mundurowymi 31-latek swoje zachowanie tłumaczył, faktem że wsiadł za kierownicę samochodu bo żona wysłała go po mleko do pobliskiego sklepu. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności. 31-latek musi się także liczyć ze świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, a także orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata.
|
Could not connect to MySQL



Komentarze
...dla mnie każdy "naprany" wsiadający za kółko jest jak terrorysta z kałasznikowem spacerujący po deptaku - nigdy nie wiesz w kogo trafi. Tępił bym takich bez żadnej litości. A dla "obrońców" - NIE NIGDY NIE WSIADŁEM NAWET Z NAJMNIEJSZYM ŚLADEM SPOŻYCIA ZA KÓŁKO!
Kara nie służy poprawie sprawcy tylko przywróceniu sprawiedliwości.
W jakim celu?