
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Miał zarobić, stracił duże pieniądze |
| Piotr Mucha / Policja Radzyń Podlaski | |||
| wtorek, 11 stycznia 2022 17:00 | |||
Mężczyzna zgłosił się do komendy i poinformował, że w trakcie przeglądania portali społecznościowych zauważył ogłoszenie o możliwości inwestowania na giełdzie. Zainteresowany ofertą założył konto na platformie inwestycyjnej podając swoje dane oraz numer karty debetowej powiązanej z kontem bankowym. Po rejestracji, telefonicznie skontaktowała się z nim kobieta informując, że firma, którą reprezentuje zajmuje się inwestycjami na giełdzie. W dalszej rozmowie instruowała 42-latka krok po kroku jakie czynności ma wykonać. Zgodnie z jej namową, mężczyzna wykonał wszystkie polecenia i dokonał przelewu pieniądzy na wskazane konto. Następnie ze zgłaszającym skontaktował się mężczyzna mówiący ze wschodnim akcentem i namówił zgłaszającego do wykonania kolejnego przelewu zasilającego środki na inwestycję. Zachęcał również do inwestycji w kryptowalutę i przekonał zgłaszającego do założenia konta na kolejnej platformie inwestycyjnej. Na polecenie rzekomego konsultanta 42-latek zainstalował również aplikację AnyDesk co miało pomóc w procesie rejestracji na nowej platformie. Instruowany wykonał wszystkie polecenie, a także kilkukrotnie dokonywał zasilenia konta na rzekomej platformie. Niestety kontakt z analitykiem się urwał. Podsumowując inwestycję okazało się, że straty sięgają niemal 150 tysięcy złotych. Kolejny raz apelujemy o szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych z osobami proponującymi świadczenie jakichkolwiek usług finansowych lub bankowych. Nie należy również ulegać namowom rozmówców, nie przekazywać im żadnych danych i kodów. Pamiętajmy, że pomysłowość i przebiegłość oszustów jest nieograniczona. Tylko rozsądek i rozwaga mogą uchronić nas przed staniem się ofiarą.
|







Komentarze