Wczoraj wieczorem strażacy otrzymali wezwanie do pożaru. Miał palić się kurnik w Jurkach.
Do pożaru zadysponowano aż 5 zastępów straży pożarnej, a na miejscu okazało się, że żadnego pożaru nie ma. To już 3 raz w niedługim czasie, kiedy ktoś na terenie gminy Kąkolewnica robi sobie żarty i wzywa bez potrzeby pomoc.
Przecież w tym czasie strażacy mogli być potrzebni w zupełnie innym miejscu...
























Komentarze