Przetrzymywał swoje psy w szczerym polu, bez schronienia, uczepione na łańcuchach przy belach słomy.
Jak informuje Policja, wczoraj w późnych godzinach popołudniowych radzyńscy policjanci wspólnie z przedstawicielkami stowarzyszenia „Empatyczni” z Radzynia Podlaskiego sprawdzili warunki przetrzymywania psów, które mogły być trzymane w nieodpowiednich warunkach bytowych.
W sąsiedztwie jednego z gospodarstw na terenie gminy Wohyń, w polu przy belach słomy ujawniono dwa psy uczepione na łańcuchach, bez obroży. Przy zwierzętach brak było pojemników na karmę, ponadto w ustawionych wiaderkach była zanieczyszczona woda, której zwierzęta nie piły.
Zwierzęta nie posiadały schronienia od warunków atmosferycznych. 40-letni właściciel czworonogów obecny był w gospodarstwie.
Mężczyzna wkrótce odpowie przed sądem za znęcanie się nad zwierzętami, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

























Komentarze