Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Mamy milion siedemset na Zbulitowską!
No tak , warszawska nie zrobiona , Chomiczewskiegi nie skończone a on już się zabiera za Zbulitowską...
- olka.123 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K. - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Burmistrz zarabiałby tyle samo co poprzednik, gdyby mu się należał dodatek za wieloletnią pracę. "Na...
- almas - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Fajnie by bylo zeby byly jakies efekty pracy burmistrza a nie nagrywanie tiktokow
- radzyniak26 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
No to się specjalnie Pan Burmistrz nie wzbogacił. Nie ma powodu robić zadymę. Zadałem na kochającym ...
- akotyla
7 dni i 7 nocy na plenerze fotograficznym |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 14 lutego 2017 08:00 | |||
Radzyński Klub Fotograficzny „Klatka” przy pomocy burmistrza Radzynia Podlaskiego zorganizował plener fotograficzny „Radzyń Podlaski i polesie lubelskie 2016”. Oprócz „Klatkowiczów” wzięli w nim udział: członkowie Śląskiego Towarzystwa Fotograficznego oraz Związek Polskich Artystów Fotografików. Uczestnicy odwiedzali Lublin, Kock, Czemierniki, Bełcząc, Studziankę, Parczew, Łęczną Kodeń, Jabłeczną oraz Radzyń Podlaski. Wynikiem tych działań był sobotni wernisaż, w którym mieliśmy okazję uczestniczyć. - Dzisiejsze spotkanie jest szczególne pod jednym względem, ponieważ nie ma tu zdjęć klatkowiczów, z wyjątkiem jednego – mówił prezes Radzyńskiego Klubu Fotograficznego. – Ta wystawa jest również epitafium pamięci naszej koleżanki, Jolanty Wałeckej, która była wspaniałym przyjacielem, osobą pełną radości i ciepła. 1 stycznia odeszła na wieczny dyżur lekarski i wieczny plener fotograficzny. W tym roku rozstaliśmy się z Jolą, a dzisiaj wspólnie odwiedziliśmy ją w Białej Podlaskiej na cmentarzu. Dlatego jest na tej wystawie kącik poświęcony Joli i to jest jedyne zdjęcie, które zostało wykonane pośród klatkowiczów na tym plenerze. Pole do popisu oddaliśmy w pełni naszym przyjaciołom ze śląska – mówił Dariusz Hankiewicz. Na zakończenie wernisażu, na ręce prezesa RKF Klatka przekazano album, który był owocem zeszłorocznego pleneru. Jest to unikat, który zawiera oryginalne zdjęcia. Trafi on do archiwum Radzyńskiego Towarzystwa Fotograficznego.
|




