Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zawyły syreny
a ruskie trole atakują burmistrza1
- paznokieć - Zawyły syreny
to wina Pana Burmistrza
- 1410 - Zawyły syreny
Paliwo drogie czymś trzeba uwagę od fatalnych rządów agenta odwrócić plus zastraszanie ludzi plus tr...
- lipniak - Przyszłość zaczyna się dziś
Pomoc od przyjaciół z Eurokołchozu. Niektórzy pamiętają jak w poprzedniej epoce pomagał Wielki Brat ...
- kinga75 - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Nie jest to prawdą. Za tym stoi demografia a nie pis. Oddział dziecięcy nie będzie potrzebny trzeba ...
- pioter
Gorące tematy.
7 dni i 7 nocy na plenerze fotograficznym |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 14 lutego 2017 08:00 | |||
Radzyński Klub Fotograficzny „Klatka” przy pomocy burmistrza Radzynia Podlaskiego zorganizował plener fotograficzny „Radzyń Podlaski i polesie lubelskie 2016”. Oprócz „Klatkowiczów” wzięli w nim udział: członkowie Śląskiego Towarzystwa Fotograficznego oraz Związek Polskich Artystów Fotografików. Uczestnicy odwiedzali Lublin, Kock, Czemierniki, Bełcząc, Studziankę, Parczew, Łęczną Kodeń, Jabłeczną oraz Radzyń Podlaski. Wynikiem tych działań był sobotni wernisaż, w którym mieliśmy okazję uczestniczyć. - Dzisiejsze spotkanie jest szczególne pod jednym względem, ponieważ nie ma tu zdjęć klatkowiczów, z wyjątkiem jednego – mówił prezes Radzyńskiego Klubu Fotograficznego. – Ta wystawa jest również epitafium pamięci naszej koleżanki, Jolanty Wałeckej, która była wspaniałym przyjacielem, osobą pełną radości i ciepła. 1 stycznia odeszła na wieczny dyżur lekarski i wieczny plener fotograficzny. W tym roku rozstaliśmy się z Jolą, a dzisiaj wspólnie odwiedziliśmy ją w Białej Podlaskiej na cmentarzu. Dlatego jest na tej wystawie kącik poświęcony Joli i to jest jedyne zdjęcie, które zostało wykonane pośród klatkowiczów na tym plenerze. Pole do popisu oddaliśmy w pełni naszym przyjaciołom ze śląska – mówił Dariusz Hankiewicz. Na zakończenie wernisażu, na ręce prezesa RKF Klatka przekazano album, który był owocem zeszłorocznego pleneru. Jest to unikat, który zawiera oryginalne zdjęcia. Trafi on do archiwum Radzyńskiego Towarzystwa Fotograficznego.
|





