Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
W poszukiwaniu piękna… |
| Michał Maliszewski | |||
| sobota, 26 listopada 2016 08:00 | |||
Wernisaż odbył się wczoraj, 25 listopada br. o godzinie 18.00 w galerii Oranżeria działającej przy Radzyńskim Ośrodku Kultury. Jest to 5-ta wystawa zbiorowa w historii tego Stowarzyszenia. Wśród grupy plastyków znalazła się Grażyna Hankiewicz reprezentująca nasze miasto. Na pracach mogliśmy ujrzeć pejzaże, kwiaty oraz fragmenty architektury. Na ścianach galerii wisiały zdjęcia oraz obrazy. Również styl malarstwa był różnorodny – widzieliśmy obrazy namalowane pastelami, farbami olejnymi – natomiast same prace były przedstawiane w pełni realistycznie lub wysoce zindywidualizowanie. - Co łączy tak szeroko realizowaną różnorodność treści i formy zaprezentowanych obrazów? – mówiła w imieniu prezesa stowarzyszenia Grażyna Hankiewicz. - Czy tylko tytuł cyklicznej już wystawy „W poszukiwaniu piękna”? Gdzie piękno to jest ujmowane tak wielowariantowo, zarówno w aspekcie treściowym, jak i formalnym, gdzie odbiorca może dostrzec je w tajemnicach tafli jeziora, w splątanej kiści kwiatów, zaułku uliczki, nostalgii drzew czy wijącej się drogi, ale też w formach niejednoznacznie czytelnych, dających możliwość osobistej interpretacji – powiedziała jedna z autorek prac. Wystawa ma charakter „objazdowy”. Przyjechała do naszego miasta z Lublina, natomiast kolejnym przystankiem po Radzyniu Podlaskim będzie Łęczna.
|





