Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Czyli - z jednej strony prawda, bo faktycznie mniejsza wypłata, ale ... Rzetelność wymaga, by napisa...
- zimny - Mamy milion siedemset na Zbulitowską!
No tak , warszawska nie zrobiona , Chomiczewskiegi nie skończone a on już się zabiera za Zbulitowską...
- olka.123 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K. - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Burmistrz zarabiałby tyle samo co poprzednik, gdyby mu się należał dodatek za wieloletnią pracę. "Na...
- almas - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Fajnie by bylo zeby byly jakies efekty pracy burmistrza a nie nagrywanie tiktokow
- radzyniak26
Leszek Cichoński na radzyńskiej scenie |
| Mariusz Szczygieł | |||
| poniedziałek, 24 października 2016 07:00 | |||
Chciałoby się rzec – gdzieście byli Radzynianie? Na wydarzenie do sali kinowej Radzyńskiego Ośrodka Kultury przybyła garstka osób, mimo, że na scenie wystąpił artysta o nieprzeciętnym wokalu, pełnej gitarowej wirtuozerii, z ogromnym doświadczeniem i pasmem muzycznych sukcesów. Cichoński występował na największych festiwalach bluesowych na świecie m.in.: Monterey Bay Blues Festival w Californi i Narooma Blues Festival w Australii. Najbardziej spektakularnym realizowanym przez niego przedsięwzięciem jest „Thanks Jimi Festival” oraz Gitarowy Rekord Guinnessa, który organizuje co roku 1 maja we Wrocławiu. W 2014 roku zagrało razem 7344 gitarzystów bijąc ponad trzykrotnie amerykański Rekord Guinnessa! Przed artystą wystąpił znany i lubiany radzyński zespół „Moll Ass Band”. Gratką dla ich fanów była wiadomość o tym, że powoli powstaje ich nowa płyta – czekamy z niecierpliwością. Chwilę po nich wystąpił Leszek Cichoński solowo. - Naprawdę bardzo się cieszę, że znowu jestem w Radzyniu – mówił Cichoński. – Jest to wyjątkowo gościnne miasto i mieszkają w nim wspaniali ludzie. Duże brawa dla ekipy Wojtka Gila. Przyjechałem tutaj z pewnym przesłani - znajdziecie je w piosence, którą dla was zagram. Pierwszy utwór jest dla mnie bardzo ważny. Jest to piękny blues, z tekstem Bogdana Loebla. Trochę niedoceniony, a jest ważny dla mnie dlatego, że nagrałem go z Tadeuszem w 1988 roku w studiu w Poznaniu i ta piosenka została ze mną na zawsze. Grywam ją często i jest okazją do przypomnienia wielkiego artysty, ale także wspaniałego człowieka. On zainspirował i zaraził bluesem całą Polskę – po tych słowach artysta zagrał kompozycję Tadeusza Nalepy – "Dbaj o miłość". Leszek Cichoński zaserwował półgodzinny występ solowy, a następnie zaprosił do wspólnej gry radzyński zespół. Zagrali mieszankę rocka i bluesa.
|






Komentarze