Już niedługo
Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Biesiadowali w „Oranżerii” |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 12 lipca 2016 07:00 | |||
Tradycją już jest, że podczas występów tej grupy wszystkie miejsca na widowni są zajęte. Razem z nimi na scenie pojawiła się Jutrzenka – zespół wokalny z Rogożnicy. Jak przystało na biesiadę stroje śpiewaków były odświętne, lecz różnorodne. Podczas koncertu usłyszeliśmy m in.: „Serca dwa”, „Szła dzieweczka do laseczka”, „Chachary” oraz „Jarzębino czerwona”. Największy aplauz zebrała Karolina Biernacka – młoda solistka, która oczarowała barwą swojego wokalu wszystkich zebranych w sali widowiskowo-kinowej radzyńskiej Oranżerii. Radzyńskie Wrzosy zachwycili również etiudą kabaretową, w której w zabawny sposób pokazali relacje między pacjentem, a lekarzem pierwszego kontaktu. Członkowie kapeli z Rogożnicy wystąpili w strojach ludowych. Zaprezentowali wiązankę staropolskich przyśpiewek przy akompaniamencie akordeonów, saksofonu i bębna. Wykonali między innymi: „Milion białych róż”, „Hej dziewczyno” oraz „Kwiatek czerwony”. Na zakończenie wystąpił ponownie zespół Wrzos. Słuchacze podziękowali obu zespołom owacjami na stojąco.
|






Komentarze