Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
P.K. urzędnicy nie powinni wydawać żadnych zgód, na pokazy cyrkowe bo słoń może stratować tresera, n...
- roman - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
brawo dla tych co wydali zgodę na takie pokazy, tam mogły zginąć dzieci!!!! urzędnicy mają krew na r...
- P.K.
"Dialogi 2011" zgromadziły pełną salę w radzyńskiej Oranżerii |
| Katarzyna Wodowska | |||
| poniedziałek, 08 sierpnia 2011 07:02 | |||
W sobotni (6 sierpnia) wieczór w sali kina Oranżeria miał miejsce finał XVI Międzynarodowych Warsztatów Teatralnych „Dialogi”. Przez 10 dni młodzież z Polski i Ukrainy pracowała pod okiem Janusza Szymańskiego i Jarosława Paczkowskiego. Efekty można było podziwiać oglądając spektakl „Zupełnie prosta historia” na podstawie opowiadania Patricka Suskinda pt. „Historia pana Sommera”. Na deskach Oranżerii zaprezentowały się również Joanna Stanowska i Magdalena Mioduszewska. „Sztuka pierdzenia – osobliwy duet” – to tytuł spektaklu w wykonaniu młodych aktorek. - Już po raz szesnasty Międzynarodowe Warsztaty Teatralne miały miejsce w naszym mieście. Stają się też znane w Polsce. Przyjeżdżają do nas słynne teatry – rozpoczął Janusz Szymański. Tego wieczoru na jednej scenie spotkali się amatorzy i zawodowcy. Amatorzy, czyli uczestnicy warsztatów wystąpili jako pierwsi. I … ? Owacja na stojąco była chyba najlepszym dowodem na sukces spektaklu. - To przedstawienie zrobiliśmy najwyżej w ciągu 25 godzin i niech to będzie dowód, że w ciągu tak małego czasu można zrobić coś wielkiego. Teatr powinien wzruszać. Mam nadzieję, że chociaż trochę udało się młodym aktorom wykonać to szalenie trudne zadanie. Na pewno nie możemy im odmówić zaangażowania wyobraźni – podsumował Jarosław Paczkowski reżyser sztuki. Potem na scenę weszły Joanna Stanowska i Magdalena Mioduszewska. Zawodowe aktorki zaprezentowały przedstawienie pt. „Sztuka pierdzenia – osobliwy duet” inspirowane książką Pierre Thomas – Nicolas Hurtauta. Humorystyczna treść dostarczyła widzom niemałej zabawy. - Bardzo się cieszę, że trafiłem do Radzynia Podlaskiego 14 czy 15 lat temu ze swoim przedstawieniem. Z przyjemnością tu powracam – mówił na zakończenie Jarosław Paczkowski. - Prowadzę zajęcia teatralne w całej Polsce i w Europie i znam wielu nauczycieli, ale na mapie teatralnej Polski warsztaty w Radzyniu i Janusz Szymański są w czołówce – podkreślił aktor. {morfeo 921}
|



