
Komentarze
- Wystawa o Konstytucji 3 Maja
Strach zaoponować ! Tylko przyklasnąć ! Od kilkudzięsioleci Mamy szczęście do władz których słowa pr...
- kinga75 - Będzie wielka flaga, piknik, biegi i bigos
"tyle x pragn ęłaś wolności tyle x dławił cię kat Ale zawsze czynił to obcy A dziś brata zabija brat...
- kinga75 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
https://oferty.praca.gov.pl/portal/lista-ofert/szczegoly-oferty/3971ec901930b78500c678c99b4ffbcf pan...
- pioter - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Co racja to racja. Musi w Urzędzie Miasta podjąć wreszcie pracę ktoś kto się zna na przepisach i je ...
- malina1986 - Poszukiwany Podinspektor (K/M) w Wydziale Zarządza...
Wymagania większe niż do pracy w elektrowni atomowej na nastawni a wynagrodzenie pewnie 6 brutto nie...
- panter
Pięćdziesiątka Mariana Kwasowca |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 22 stycznia 2018 07:00 | |||
Koncert odbył się wczoraj 21 stycznia br. o godzinie 16.00 w sali widowiskowo-kinowej Radzyńskiego Ośrodka Kultury. Wszystkie miejsca były zajęte. Koncert zgromadził liczną rzeszę przyjaciół i fanów muzyki Mariana Kwasowca. - Keith Richards powiedział kiedyś, że jedyne honorowe wyjście z Rolling Stones to jest śmierć – rozpoczął prowadzący koncert. – Można to rozszerzyć, że w ogóle jedyne wyjście z Rock&Roll’a to śmierć, a Marian Kwasowiec jest tego ucieleśnieniem – zapowiedział artystę Adam Świć. - Przeżegnam się i podziękuję Bogu – rozpoczął artysta. – Dziękuję, że dożyłem tego dnia. Ja tak wyglądam, bo to jest tylko opakowanie, a środek jest niestety do wymiany. Bóg tak robi, że jeszcze mnie trzyma na tej planecie. Dzisiaj zagram swoje autorskie utwory, które były pisane z sercem, są naprawdę szczere. Udało mi się napisać kilka pięknych piosenek – mówił Marian Kwasowiec. Artysta wraz z zespołem zaprezentował około 40-minutowy przegląd swoich autorskich piosenek. Oprócz tego zagrał solówkę na perkusji, a później na tym samym instrumencie wybijał rytm pod covery, które śpiewał Piotr Matysiak. Chwilę po nich na scenie wystąpili: Jakub Kotowski (saksofon), Karol Strojek (klawisze), Wojciech Śliwiński (perkusja), Michał Stefaniak (bas) – okrzyknięci jako „Zespół Dzieci Mariana Kwasowca”, następnie Molass Band oraz Kemah. Zachęcamy do obejrzenia galerii zdjęć:
|






Komentarze