Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
GROT 3/2012 |
| Mariusz Szczygieł | |||
| piątek, 30 marca 2012 07:30 | |||
Życzenia, pisanki... i chociaż za oknem zimno, to w GROC-ie już jednak wiosnę czuć. Numer otwiera relacja z uroczystości wręczenia nagród dla wyróżnionych Uniwersytetów Trzeciego Wieku - przypominamy - nasz UTW został uhonorowany za współdziałanie ze Stowarzyszeniem "Stuk - Puk" przy tworzeniu filmu "Dziadki - Dziatkom". Tak jak pokolenia mieszały się przy tworzeniu filmu, tak mieszają się i w najnowszym GROC-ie. O swojej tułaczce z Syberii przez Afrykę na Lubelszczynę opowiadają dojrzałe już bohaterki filmu "Afryka mojego dzieciństwa", wyświetlanego na początku marca w radzyńskiej Oranżerii. Do dzisiejszego Radzynia powracamy dzięki wywiadowi z młodziutką, pełną życia, widoczną wszędzie i ciągle zabieganą Katarzyną Krupą. Nie zabrakło oczywiście opowieści o sarmatach i sztuce (Arkadiusz Kulpa opowiada o Banksy'm), kalendarium radzyńskiego i poezji. Swoją duszę otwiera przed nami Kinga Sawicz. Zapraszamy do lektury w wersji elektronicznej.
|


W GROC-ie święta.