Reklama

Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
bezMyślnik 05/2012 |
| Mariusz Szczygieł | |||
| sobota, 23 czerwca 2012 13:23 | |||
Każdy z nas coś nieprzeciętnie potrafi. Jedni fantastycznie śpiewają, inni w genialny sposób umieją drapać struny, jeszcze inni tworzą cuda za pomocą ołówka i kartki papieru. Ale są też tacy, którzy potrafią utrzymać piłkę na nosie, rozpoznają po dźwięku markę samochodu lub robią najlepsze naleśniki pod słońcem (czego szczerze im zazdroszczę, bo mnie jedynie jakaś tajemnicza siła chroni od nieprzypalania wody). Każdy z nas jest na swój sposób nieprzeciętny. Wśród tych nieprzeciętnych, wybitnie A jestem przekonana, że tych „zdolnych bestii”, nawet w naszym liceum, jest dużo więcej, niż o tym wiemy. Fakt, co prawda średnio pocieszający, jest taki, że aby usłyszano nasze „ej, ja coś potrafię!”, trzeba albo potrafić to nadzwyczajnie, albo bardzo głośno krzyczeć. Nie warto próbować? Odpowiadając pytaniem na pytanie: A dlaczego nie? W końcu kiedy, jeśli nie teraz? - Martyna Borowik
|


