Nasi pielgrzymi są już na trasie. Pierwszą noc spędzają tradycyjnie - w Przytocznie.
Jak im się szło? Przypomnijcie sobie, jaki upał doskwierał nam, w Radzyniu. Jak trudno było oddychać tym gorącym powietrzem, jak szukaliśmy, kiedy tylko mogliśmy, zbawiennego cienia. A teraz powróćmy na trasę naszych pielgrzymów... Było trudno. Na pewno potwierdzą te słowa wszyscy ci, którzy odprowadzali dzisiaj radzyńską grupę, a było ich całkiem sporo.
15A idzie jednak wytrwale od pierwszego dnia. Pamiętajcie o nich w swoich modlitwach, bo na pewno będzie im to w tym roku bardzo potrzebne. A teraz garść zdjęć od naszej korespondentki Agnieszki Grabowskiej - Zielant i relacja z trasy, opowiedziana przez naszego księdza przewodnika Mariusza Barana.
{play}images/stories/pielgrzymka15/150803-baran.mp3{/play}
| « poprzednia | następna » |
|---|


























Komentarze
Życzę siły na szlaku - i proszę o modlitwę.
Ps:
"Miło bracia miło, miło bracia żyć..."
- Pablo ;)