Niecały rok temu informowaliśmy, że na miasto Radzyń Podlaski Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nałożyła karę za rzekome zajęcie pasa drogowego przez płot przy dawnym PKS-ie (tutaj!).
Z tego tytułu w listopadzie 2015 roku miasto musiało zapłacić 53 tysięcy 986 złotych i 80 groszy. Burmistrz Jerzy Rębek najpierw odwoływał się od decyzji GDDKiA, jednak ta została podtrzymana. Wtedy włodarz miasta postanowił wkroczyć na drogę sądową. Okazało się, że sąd przyznał rację burmistrzowi Radzynia Podlaskiego w efekcie czego miasto odzyska zapłacone pieniądze razem z odsetkami.
- Mam informację z ostatnich dni, że miasto Radzyń Podlaski wygrało sprawę z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w kwestii kar naliczonych nam za zajęcie pasa drogowego w pobliżu PKS. To była klauzula wykonalności, musieliśmy zapłacić karę i w sądzie dochodzić swoich praw. Sąd przyznał rację miastu Radzyń Podlaski i te pieniądze z odsetkami zostaną zwrócone. Jest to kwota około 60 tysięcy złotych – powiedział nam burmistrz Jerzy Rębek.
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze
Czy kasa idzie na kolejne krzyże , czy może teraz już kapliczki ???