Podczas VI sesji Rady Miasta Radzyń Podlaski zwolennicy budowy skateparku postanowili oficjalnie powiedzieć burmistrzowi, że chcą mieć miejsce dla siebie.
- W Radzyniu jest grupa młodych osób uprawiających sporty alternatywne: jazda na deskorolce, rowerze typu BMX czy rolkach, która nie ma możliwości do rozwijania swoich umiejętności - w imieniu radzyńskich zwolenników sportów ekstremalnych mówił Cezary Golecki. - Miejscem do tego idealnym byłby skatepark, a zainteresowanie stworzeniem takiego miejsca zauważalnie rośnie w całym województwie. Jazda na tego typu obiekcie z osprzętem posiadającym atesty jest bezpieczniejsza niż korzystanie z samodzielnie zrobionych przeszkód, które zwykle rozstawiamy na parkingach marketów naszego miasta. Sądzimy, że taki obiekt zachęci młodzież do aktywnego spędzania czasu, a siłownia „pod chmurką” pozwoliłaby dzieciom i dorosłym zadbać o swoje zdrowie. Prosimy o rozpatrzenie budowy skateparku. Zebraliśmy 570 podpisów, a sprawę tę poparło 739 osób – spuentował przedstawiciel grupy zwolenników budowy takiego miejsca w Radzyniu.
Po złożeniu na ręce burmistrza podpisów mieszkańców Radzynia Podlaskiego i powiatu radzyńskiego Jerzy Rębek powiedział: - Moi drodzy - w tym roku nie damy rady tego zrobić. Teraz stabilizujemy budżet. To, o czym mówicie, było przedmiotem rozważań różnych zespołów i wierzcie nam - że zrobimy to. Nie chcę podawać konkretnego terminu, bo trudno w tej chwili go ustalić. Jesteśmy pod wrażeniem waszego działania i cieszymy się z tego – odpowiedział burmistrz.
Mamy nadzieję, że radzyńscy zwolennicy sportów ekstremalnych nie będą musieli długo czekać na wymarzoną arenę do swoich działań w Radzyniu Podlaskim. Więcej informacji o inicjatorach tego pomysłu możecie przeczytać na ich fanpage, znajdującym się tutaj!
My gratulujemy odwagi i życzymy skateparku jak najszybciej.

























Komentarze