„Bo przyjaźń powinna być jak węzeł, taki, który trudno rozwiązać" - tak mawiał do swoich harcerzy druh Mieczysław Stagrowski - nauczyciel i przyjaciel młodzieży.
Co do słuszności i wielkiej magii tych słów nie trzeba przekonywać harcerzy I Szczepu „Infinity" w Radzyniu Podlaskim, którzy właśnie pod tym hasłem obchodzili Dzień Myśli Braterskiej. Jak na rodzinne święto przystało, nie zabrakło również przyjaciół z Białej Podlaskiej, Łukowa czy Międzyrzeca Podlaskiego.
Przygotowana z tej okazji wystawa, uświadomiła zgromadzonym prężną działalność byłego Hufca ZHP w Radzyniu Podlaskim oraz Szczepu „Węzeł". Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się kroniki oraz zdjęcia, na których niektórzy doszukiwali się nazwisk swoich członków rodzin. Poważne rozważania, radosne śpiewy i zabawa w wiązanie wspólnego węzła przypomniały wszystkim, jak powinna wyglądać prawdziwa przyjaźń.
Patrząc na zaangażowanie oraz uśmiechnięte twarze zarówno młodszych jak i starszych uczestników nie ma wątpliwości, że nasza szczepowa „przyjaźń jest jak węzeł taki, który trudno rozwiązać".
Organizatorzy (grupa Znaku Służby Pamięci) serdecznie dziękują Bożenie Płatek za udostępnienie sali oraz kronik, Jerzemu Woźniakowi, Tadeuszowi Pietrasowi, Robertowi Mazurkowi i Andrzejowi Kotyle za wypożyczenie pamiątek na wystawę.
Z harcerskim pozdrowieniem
Czuwaj!

























Komentarze