Na zaproszenie Fundacji Grzegorza Biereckiego „Kocham Podlasie" oraz Klubu Gazety Polskiej w środę (27.02) Radzyń odwiedzili legendarni i zasłużeni działacze „Solidarności" Zofia i Zbigniew Romaszewscy.
Podczas blisko godzinnego spotkania, Romaszewscy prezentowali swoje doświadczenia z walki o wolną Polskę. Wiele czasu poświęcono tematyce mediów, które jak stwierdzono mają za zadanie prać ludziom umysły. - Media są obecnie pierwszą władzą w tym kraju. To one powodują, że pan Komorowski ma 60% popularności, czasem coś komuś się nie uda, jak nie udaje się ciągle pogrzebać tematu Smoleńska. W dzisiejszych czasach, żeby mieć media wystarczy mieć pieniądze, każdy może pisać i mówić co chce i na kogo chce – wyjaśniał Romaszewski.
Kolejnym tematem poruszonym na spotkaniu była sprawa zbliżających się wyborów. Andrzej Dzięga, szef radzyńskich struktur PiS zaznaczył, że nie możemy stać się ludźmi biernymi. - Ludziom się wmawia na kogo mają głosować. Także w komisjach wyborczych są wybierani ludzie i dzieją się tam różne rzeczy. Na te tematy powinniśmy i musimy rozmawiać, bo my możemy na tym zyskać, a inni mogą na tym stracić.
Poruszono również kwestie gospodarcze. - Ten kraj za rządów Tuska nie ma pomysłu na siebie. Blisko 2 miliony młodych ludzi wyjechało za granicę w poszukiwaniu pracy, a i tak mamy14% bezrobocia w Polsce. Ludzie się kształcą, uczą, ale po co? Aby później pracować na zlewozmywaku? - wyjaśniał dalej były senator.
Na zakończenie wezwano wszystkich do tego, aby nie być tylko obserwatorem w swoim środowisku lecz, aby zacząć rozliczać rządzących z tego, co robią. - Naprawiać Polskę musimy zacząć od naszych środowisk, taki ruch miejmy nadzieję zaowocuje poprawą sytuacji w całym kraju - słyszeli zebrani.

























Komentarze
Do wpisów służy pamiętnik, księga pamiątkowa.
jak szanujemy innych, tak nas poszanują...
widać epoka ś.p. Doktora Komora minęła, a nowa władza lubi tylko "samych swoich", toż to ta opcja. nawet w tej instytucji, gdzie pracował
R.I.P. [*] [*] [*]