Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 16 września 2019 imieniny: Edyty, Kornela
Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Na skróty

Sentymentalna podróż po dawnym Radzyniu - wrażenia po premierze

Mariusz Szczygieł   
sobota, 19 grudnia 2009 12:04

Dziadki dziatkom - Pamiętnik ze starego Radzynia

W naszych oczach - twórców tego filmu - Radzyń bardzo się zmienił. To nie jest już takie samo miejsce, jakim było przed rozpoczęciem prac nad filmem. To miejsce o wiele bardziej fascynujące i ciekawe. Mamy nadzieję, że podobne odczucia będą mieli wszyscy, którzy obejrzą ten "Pamiętnik ze Starego Radzynia". - napisał Arkadiusz Kulpa w folderze dołączonym do płyty z filmem.

Miał rację - wczoraj, kiedy wracałem do domu po seansie "Dziadków..." widziałem przed sobą kościółek, którego już nie ma w naszym mieście, widziałem koszary Wehrmachtu, a za tuż za nimi przepełnione getto...

Dzisiaj nie będzie recenzji, bo swoje wrażenia może już opisać cała sala widzów, którzy zgromadzili się wczoraj na premierze filmu - czekamy na wasze opinie - podzielcie się nimi z nami. Czy podobał się Wam "Pamiętnik..."? Napiszcie.

Wszystkich, którzy nie mogli być na seansie premierowym informujemy, że w najbliższy wtorek (22 grudnia) o godz. 19 w radzyńskim kinie, będzie kolejna szansa na zobaczenie 8 mieszkańców Radzynia i posłuchanie ich historii.

Pierwsze 3 osoby, które przesłały na nasz adres poprawną odpowiedź na pytanie: "W którym roku powstało Radzyńskie Stowarzyszenie dla Kultury "Stuk-Puk" ? ", zostały nagrodzone płytą z filmem "Dziadki - dziatkom. Pamiętnik ze Starego Radzynia". 

Poprawnej odpowiedzi: "STOWARZYSZENIE STUK PUK POWSTAŁO W 2008 ROKU" jako pierwsze udzieliły:

1. Krystyna Bocian

2. Paweł Bosko

3. Radosław Węcław

Zwycięzcom gratulujemy, wszystkim dziękujemy za udział w konkursie i zapraszamy do udziału w kolejnych.

 

{morfeo 213} 

Poniżej prezentujemy fotorelację ze spotkania z bohaterami i autorami filmu, jakie odbyło się w sobotę (19 grudnia br.) w siedzibie ROKiR. W trakcie spotkania pani Hanna Bogoryja Zakrzewska (dziennikarka Polskiego Radia) dokonała nagrania wywiadów, które zostaną wyemitowane na antenie Programu 1 Polskiego Radia 29 grudnia 2009 roku o godz. 20.10. Serdecznie zapraszamy na tę godzinną audycję wszystkich mieszkańców naszego miasta! Dowiecie się z niej jak powstawał film oraz co po premierze myślą o nim sami bohaterowie oraz jego twórcy.

{morfeo 214} 

 

Komentarze

 
#1 Marlena 2009-12-19 15:49
Byłam wczoraj jednym z widzów na premierze filmu "Dziadki - dziatkom".Poszłam tam z 3 powodów:z ciekawości, z sentymentu do mojego miasta oraz przez wzgląd na Bibliotekę Miejską, której jestem długoletnim czytelnikiem.I co zobaczyłam? Piękny film o dawnym Radzyniu, w którym nie ma ani jednego słowa na temat biblioteki! A przecież jest to instytucja, w której pomieszczeniach był kręcony film! Niektórzy aktorzy z filmu są długoletnimi czytelnikami tej biblioteki! Wspomniany w filmie dr Sitkowski stworzył podwaliny biblioteki przekazując jej swój prywatny księgozbiór. Współczuję paniom z biblioteki, które na premierze filmu nie usłyszały choćby marnego słowa podziękowania za udostępnienie pomieszczeń na potrzeby filmu, za ciepłe i serdeczne przyjęcie ekipy filmowej. A przecież pracujące tam bibliotekarki mają zawsze dla czytelnika dobre słowo czy ciekawą książkę spod lady, są miłe i gościnne.
 
 
#2 plytardz1990 2009-12-19 17:21
a gdzie mozna kupic plyte z tym filmem?
 
 
#3 Gdzie i dlaczego?Admin iledzisiaj.pl 2009-12-19 21:36
1. Płytę z filmem będzie można kupić przed, w trakcie i po wtorkowym seansie oraz kontaktując się z członkami "Stuk-Puk" (np. poprzez stronę stowarzyszenia)
2. Jest takie zdanie na okładce płyty: Są osoby i instytucje, którym dziękujemy w sposób szczególny. Miejska Biblioteka Publiczna w Radzyniu Podlaskim: i tutaj wszystkie nazwiska Pań pracujących w bibliotece (których tu nie wymienię, bo być może sobie tego nie życzą).
 
 
#4 filmRadzynianka 2009-12-19 22:00
Filmu niestety nie widziałam, bo w sali projekcyjnej było troszkę przyciasno...ale go sobie kupię i obejrzę z kubkiem gorącej kawy w ulubionym fotelu...
Panie z biblioteki są rzeczywiście świetne, często korzystam z ich zbiorów :-)
 
 
#5 anonim 2009-12-19 22:00
Marna propaganda, marna próba wypromowania paru oszołomów, marny scenariusz, marne spojrzenie na świat Radzynia lat 50-tych oczami niedoświadczonych małolatów szukających taniego poklasku. tania sztuka na skróty usprawiedliwiająca koszty działalności.Mieszka i żyje w Radzyniu kilkanaście skromnie licząc osób, lepiej i wiarygodniej będących wstanie przekazać losy radzyniaków ówczesnego czasu. Polityka i kościół to dwa idiotycznie chamskie światy fałszujące prawdę tamtych czasów. Skąd chłopie wykopałeś te skamieniałości historii? Kler, mochery, damy do towarzystwa, doktorowe ą, ę? Człowieku o co tu chodziło?
Prawdziwy świat lat 40. 50, 60 tych to Zaborek, Braun, Izdebski, Litwiniec, Kotula, Szabrański, Fręchowicz, Kowalik, Bogutyn, Jaźnickie, Luty, Skolimowski Petrulewicze, Chomiczewski, Sitkowski, Bogutyn i kilku jeszcze innych. Najwyższa pora nakręcić "drugie spojrzenie!"!
 
 
#6 do anonimaRadzynianka 2009-12-19 22:06
Anonimie, ja jeszcze nie widziałam pierwszej części, więc żadnego zdania na ten temat nie mam, ale nakręć tę drugą część, sądząc po wymienionych nazwiskach może być interesująca... B)
 
 
#7 hmmm....Admin iledzisiaj.pl 2009-12-20 00:00
Tak sobie czytam anonimie twoją wypowiedź i dochodzę do wniosku, że po raz kolejny chyba nie za bardzo się do niej przygotowałeś... Dwa razy oglądałem ten film i nie mogę tam dostrzec wpływu polityki i kościoła, chyba że mówisz o polityce Hitlera, dzięki której powstało w Radzyniu getto, albo o kościele, który już nie istnieje... o których opowiadali bohaterowie filmu. Więcej... zwracasz się (chyba) do mnie, skąd wykopałem te skamieniałości, człowieku, etc... To nie ja byłem autorem filmu :-), a autorom gratuluję świetnej roboty. Mam dziwne wrażenie, że nie widziałeś nawet tego filmu, a próbujesz go oceniać... Mylę się? Możesz mieć też duży problem z nakręceniem "Drugiego spojrzenia", bo wydaje mi się, że część wymienionych przez Ciebie nazwisk znajdziesz dzisiaj tylko na cmentarzu... ale... trzymam kciuki i czekam na wywiady z tymi ludźmi- chętnie je opublikuję :-)
 
 
#8 Ad vocemdrawer 2009-12-20 01:12
W odpowiednim miejscu i czasie informacje o możliwości współpracy przy filmie były szeroko rozpowszechniane, gdzie byłeś anonimie? Do klasycznego zestawu twoich zarzutów brakuje pytania o to jakim prawem ktoś robi to za twoje - anonimowe pieniądze.

Marne spojrzenie na świat? Czy czyjeś spojrzenie na świat może być "marne":-? Co to znaczy?
Propaganda? Poklask? Sam ich szukasz - choć kompleksy każą ci się ukrywać.
Czekamy na "-)rugie spojrzenie"! "-)ziadki-dziatkom" powstały właśnie po to aby rozpocząć pracę, której w naszym mieście i formie, skierowanej do szerszego spektrum odbiorców, nie podejmował wcześniej nikt. Nawet ty.
Ale naprawdę najcenniejsze jest to, że wczoraj salę kinową wypełniły całe rodziny, dziadkowie i ich wnuki - pół na pół. Przy wigilijnym stole z pewnością wiele osób w Radzyniu wróci do dawnych czasów we wspomnieniach najstarszych.
Temu nie zaprzeczysz, nawet gdyby zgodzić się z twoimi demagogicznymi tezami. Chociaż...
Caeca invidia est.
 
 
#9 prawnik 2009-12-20 10:32
Film był po prostu interesujący. Mam nadzieję, że będzie dalszy ciąg wspomnień o dawnym Radzyniu, gdyż jest to bardzo ciekawe lokalne przedsięwzięcie. Jako prawnik odniosę się do podziękowania Bibliotece Publicznej w napisach końcowych filmu. Twórcy filmu powinni umieścić takie zdanie: "Na potrzeby filmu zostały wykorzystane pomieszczenia Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radzyniu Podlaskim". Same nazwiska nic nie znaczą, tym bardziej ,że nie napisano wyraźnie, za co jest to podziękowanie. Trochę to nie fair. Z grzeczności mogli organizatorzy wspomnieć też na premierze filmu o udziale biblioteki w tym przedsięwzięciu. Nie wierzę też, że w czasie kręcenia filmu nie padło najmniejsze wspomnienie o bibliotece, która podobno istnieje od pierwszych lat powojennych. A swoją drogą, ciekawe, co o tym myślą sami pracownicy biblioteki?
 
 
#10 Do Marleny, Prawnika i aninimadocent76 2009-12-20 12:55
Do Marleny i Prawnika - Dziękuję za zwrócenie nam uwagi. Przed premierą filmu byliśmy wszyscy w dużym stresie i faktycznie zapomnieliśmy o podziękowaniu za ogromną pomoc Bibliotece Publicznej. Jestem pewny, że Panie z biblioteki nie pogniewały się na nas za to, ponieważ rozmawiałem z jedną z nich po premierze filmu.
Pozwolę sobie podziękować im teraz: gdyby nie ich pomoc i życzliwość ten film nie byłby taki, jaki jest. WIELKIE, WIELKIE DZIĘKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Do anonima - Już samo to, że nazywasz się anonimem świadczy o tobie, że jesteś żałosnym i tchórzliwym człowieczkiem , który dopiero w zaciszu pokoju i przy klawiaturze komputera robi się bohaterem. Napisz co sam zrobiłeś, pochwal się czymś – wtedy porównamy naszą i twoją pracę. Po drugie nazywając bohaterów filmu i jego twórców na publicznym forum „ oszołomami” złamałeś anonimie prawo i każdy z nas mógłby cię pozwać z art. 216 kodeksu karnego. Ja tego nie zrobię ponieważ nie chcę cię nawet znać, co zrobią inni to już ich wola.
 
 
#11 prawnik 2009-12-20 21:01
Powyższe słowa podziękowania to po prostu jawna kpina!!!!!!
 
 
#12 Do prawnikadocent76 2009-12-20 22:07
Dlaczego kpina?! Nigdy nie zdarzyło Ci się o czymś zapomnieć albo popełnić jakiegoś nietaktu ? Jesteś taki idealny? I to jest normalne, że chcemy naprawić swój błąd. Nie rozumiem Cię prawniku. Uwierz też w to, że żadna z osób z którymi rozmawialiśmy w czasie pracy nad filmem nie miała wspomnień związanych z biblioteką. Na pewno są w Radzyniu takie osoby ale nie dotarliśmy do nich.
 
 
#13 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!zRadzynia 2009-12-20 23:41
W piątek byliśmy świadkami premiery pierwszego w historii filmu o radzyniu. film został zrealizowanego przez radzyniaków dla radzyniaków. film nosi tytuł "-)ziadki dziatkom - pamiętnik ze starego radzynia".jak sama nazwa wskazuje jest to zbiór historii, które ostały się w pamięci ośmiorga bohaterów.najprawdopodobniej żaden z nich nie przypomniał sobie istotnego faktu ze swojego życia, który dotyczy biblioteki. twórcom filmu nie było łatwo przekonać do swojego pomysłu seniorów, którzy w rezultacie stali się bohaterami filmu.po premierze bardzo łatwo jest rzucać nazwiskami i pytać się dlaczego ktoś inny nie wystąpił w filmie.trzeba sobie jednak zdać sprawę z tego, iż ludzie a szczególnie starsi są bardzo nie ufni. nic nie stoi na przeszkodzie aby w drugiej części opowieści o radzyniu, wystąpili inni seniorzy, którzy pamiętają równie ciekawe historie dotyczące naszego miasta.
łatwo jest krytykować cudzą prace, natomiast mało kto ma świadomość iż byliśmy świadkami przełomowego wydarzenia w życiu nasze małej ojczyzny. zamiast cieszyć się z faktu, iż stary radzyń został chociaż w drobnej części uwieczniony i pokazany młodemu pokoleniu radzyniaków. słychać narzekania i bezpodstawne oskarżenia.
chciałbym aby było więcej twórczych inicjatyw tego typu, na rzecz naszego miasta.
 
 
#14 Radość i krytykaMariusz 2009-12-21 12:20
Można napisać, że Radzyń uwielbia się poniżać i krytykować. Ciekawe zjawisko, że największe oskarżenia padają często od osób, które chowają się za anonimami. Brakuje tym osobom nawet odwagi cywilnej by napisać jak się nazywają. Łatwo jest krytykować po fakcie i wytykać popełnione błędy ludziom, którzy po raz pierwszy w historii tego miasta zrobili pierwszy pionierski film! I to rzecz godna uwagi. Szkoda również, że z władz nikt nie pofatygował się choć symbolicznie pojawić się na tym filmie ale mniejsza oto. Zaś jestem przekonany, że to dopiero początek dobrej passy, bo nie sądzę, by ktoś z ekipy poddał się po słowach krytyki. Dobra krytyka ubogaca i założę się, że kolejne produkcje będę lepsze. Jakaś grupa ludzi podejmuje trud uczynienia Radzynia ciekawszym. Żyjemy w czasach, kiedy w końcu każdy! mam prawo zmieniać i polepszać swoje otoczenie. Każdy też popełnia błędy. Dzisiaj każdy, może zrobić coś dla swojego miasta. Nawet krytykować! :-)
I raz jeszcze wielkie gratulacje za realizację tego filmu! :-)
 
 
#15 mars 2009-12-22 15:14
bardzo żałuję, że nie mogłem być na premierze, jeszcze bardziej, że nie będę mógł być też we wtorek. takie projekty są po prostu zajefajne :lol:
może skuszę się, jak to ktoś wczesniej już napisał i obejrzę ten film w kapciach z kubkiem kawy... ale to nie to samo.
a co do krytykowania - anonim nie krytykuje, on po prostu znalazł sobie miejsce gdzie bezkarnie może sobie na wszystkich pobluzgać. tylko po co tolerować takiego gościa na forum. wolność słowa itp. - racja, ale kultura i szacunek przede wszystkim.
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.