Mój śp. Tatuś, Adam Osuch mawiał zawsze, że należy doceniać ludzi, którzy nam pomogli, że powinniśmy im okazywać wdzięczność za wszelkie wyświadczone dobro, za najmniejszy gest ofiarowywany od drugiego człowieka. Mawiał, że wdzięczność wyrasta z duszy....
Ostatnie dni były bolesnym doświadczeniem dla całej naszej Rodziny.
Gdyby nie dobroć ludzka byłoby o wiele trudniej pogodzić się ze śmiercią najbliższej, ukochanej osoby.
Dziękuję wszystkim, którzy uczestniczyli w ostatniej, ziemskiej drodze Mojego kochanego Taty.
Dziękuję za uczestnictwo w modlitwie różańcowej, za udział we Mszy Św., za przyjęte komunie, za bycie do samego końca. Chciałabym przytulić każdego z osobna. Całą rodzinę, znajomych, przyjaciół Taty, grono pedagogiczne ze SP nr 1 w Radzyniu Podlaskim, wspaniałych sąsiadów, moich znajomych i przyjaciół, koleżanki i kolegów moich dzieci.
Szczególne podziękowania składam na ręce Pani Bożeny Płatek - dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Radzyniu Podlaskim.
Nie zapomnę nigdy słów powiedzianych o moim Tacie. To wspomnienie pozostanie już z nami na zawsze jak relikwia po naszym drogim Tacie, Mężu, Dziadku, Pradziadku.
Dziękuję, że podjęła Pani decyzję, aby przy trumnie asystował Sztandar Szkoły.
Dziękuję Paniom za piękne rozważania różańcowe, księdzu celebrantowi za homilię,
służbie liturgicznej oraz Panu Markowi Chromikowi za oprawę muzyczną Mszy Św. Wszystkim Państwu za obecność i modlitwę.
Tak jak uczył mnie Tatuś... jestem każdemu z Państwa wdzięczna.
W takich momentach świadomość, że nie jest się samym, to nieocenione wsparcie i siła.
Nie zapominajcie o moim Tatusiu, proszę o dobrą pamięć i wspomnienie. Odwiedzajcie Jego grób. Proszę o modlitwę za Niego.
Dziękuję wszystkim ofiarodawcom Mszy Świętych.
Każdemu z Państwa mówię w imieniu naszej Rodziny - dziękuję i Bóg zapłać.
Anita Zdunek
z Rodziną
| « poprzednia | następna » |
|---|


Komentarze