Prawie 3 promile alkoholu miał w organizmie 47-letni mieszkaniec gminy Radzyń, który w takim stanie jechał krajową 19-ką.
Pijanego mężczyznę zatrzymano wczoraj (14 maja br.) około godziny 12.oo w Borkach, po tym, jak swoją jazdą zwrócił uwagę innego kierowcy. 45-latek z Białej Podlaskiej zaobserwował niepewnie poruszający się po drodze pojazd marki Toyota Avensis i natychmiast powiadomił o tym fakcie dyżurnego radzyńskiej Policji. Kierowca toyoty jechał całą szerokością swojego pasa ruchu, aż w pewnym momencie się zatrzymał. Powiadamiający mężczyzna natychmiast zareagował. Zatrzymał swój samochód i podszedł do toyoty. Zauważył, że kierujący toyotą jest wyraźnie pijany, a w pojeździe są małe dzieci. Do czasu przyjazdu policjantów uniemożliwił mu kontynuowanie dalszej jazdy.
Badanie stanu trzeźwości przeprowadzone przez policjantów potwierdziło podejrzenia zgłaszającego. 47-latek miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Razem z nim autem podróżowała jego żona oraz ich dzieci w wieku od 1 do 3 lat.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz do 2 lat pozbawienia wolności, a za narażenie człowieka na niebezpieczeństwo do lat 3.
























Komentarze