Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zawyły syreny
a ruskie trole atakują burmistrza1
- paznokieć - Zawyły syreny
to wina Pana Burmistrza
- 1410 - Zawyły syreny
Paliwo drogie czymś trzeba uwagę od fatalnych rządów agenta odwrócić plus zastraszanie ludzi plus tr...
- lipniak - Przyszłość zaczyna się dziś
Pomoc od przyjaciół z Eurokołchozu. Niektórzy pamiętają jak w poprzedniej epoce pomagał Wielki Brat ...
- kinga75 - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Nie jest to prawdą. Za tym stoi demografia a nie pis. Oddział dziecięcy nie będzie potrzebny trzeba ...
- pioter
Gorące tematy.
Monodram „DE'FORMA” w wykonaniu Julii Sposób |
| Mariusz Szczygieł | |||
| piątek, 01 maja 2020 10:40 | |||
Bohaterem powieści Witolda Gombrowicza „Ferdydurke” … jest trzydziestoletni początkujący literat Józio Kowalski. Niespodziewanie odwiedza go były nauczyciel, profesor Pimko! Profesor cofa Józia jako uczniaka do swojej dawnej klasy VI. Czas teraźniejszy znajduje się nagle… w czasie przeszłym. Czas przeszły staje się „tu” i „teraz” bohatera. W trakcie pobytu w szkole Józio zostaje poddany procesowi ponownego „upupiania” i wtłaczania w formy konformizmu. Bohater ostatecznie odrzuca to wszystko… ucieka aby odnaleźć „człowieka bez formy”. Zasadniczym tematem utworu nie są przygody Józia. „Ferdydurke” to przede wszystkim dyskusja o formowaniu się człowieka. Dyskusja o tym, jak jest on stale skazywany na wpływy zewnętrzne. Skazywany na konieczność odpowiedzi na własne pytania: - Kim jestem? Czy jestem sobą i co to oznacza? I czy w ogóle można być „sobą”? Poszukiwanie odpowiedzi… to jest właśnie treść powieści. Uwypukleniem tych poszukiwań są sytuacje nonsensowne i sceny satyryczne. Problem młodzieńczej niedojrzałości i problem „gęby” - maski przybieranej przez człowieka wobec innych, rozważania na temat „upupienia” człowieka podejmuje Julia Sposób w swoim monodramie „DE'FORMA” zainspirowanym fragmentem powieści.
|





