Od ponad dwóch tygodni na terenie budowy nie widać pracowników odpowiedzialnych za wykonanie hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 1.
Roboty zostały przerwane z winy firmy wykonującej tę inwestycję. Próbowaliśmy dowiedzieć się szczegółów odnośnie zaprzestania tych prac, jednak odpowiedzi rzecznika burmistrza Anny Wasak są lakoniczne: - Czekam na oficjalne informacje z firmy ZIB - wykonawcy inwestycji - powiedziała. - Wczoraj było posiedzenie zarządu, na którym miały zapaść decyzje co do dalszych losów firmy. Mogę tylko powiedzieć, że firma prowadziła kilka budów i jej kłopoty nie są związane z budową hali w Radzyniu. Jak dotrą informacje oficjalne, to je przekażę – zakończyła rzecznik UM.
Ciemne chmury wiszą nad miastem. Najpierw dowiadujemy się o przegranej sprawie sądowej z firmą Ensol (tutaj!), a teraz władze miasta musza borykać się z firmą, która nie wywiązuje się z umowy wykonania hali sportowej. Miejmy nadzieję, że te problemy uda się rozwiązać.
Tak aktualnie wygląda plac budowy przy Szkole Podstawowej nr 1:
| « poprzednia | następna » |
|---|


Komentarze
(Zadaszona główna trybuna oraz boisko treningowe ze sztuczną nawierzchnią)
Wg mnie i na pewno wielu innych mieszkańców, ważniejsze jest żeby dzieci uczęszczające do szkół miały dobre warunki do ćwiczeń.