Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
ESPucio Pucio Pucio znowu mnie straszy. Tym razem materią nieożywioną w postaci cegły.
- pioter - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Tworzysz teorie spiskowe, doszukujesz się jakiejś analogii do własnych przemyśleń. Również mogłem za...
- eSPe - Zapraszamy na koncert pamięci Zbyszka Wojtasia
Cześć jego pamięci! RIP !
- kinga75
Żelizna. Zabrał motorower i odjechał pijany |
| Oficer prasowy KPP Radzyń Podlaski Piotr Mucha | |||
| środa, 25 października 2017 15:13 | |||
Na miejscu natychmiast został skierowany patrol policji. W rozmowie ze zgłaszającym funkcjonariusze ustalili, że kiedy przebywał u znajomego w miejscowości Żelizna, do domu weszło dwóch znanych mu mężczyzna, którzy poprosili go o podwiezienie do sąsiedniej miejscowości. Z uwagi na stan nietrzeźwości, 31-latek odmówił wyświadczenia przysługi, a mężczyźni opuścili mieszkanie. Po chwili żona kolegi poinformowała, że mężczyźni wyprowadzili motorower z posesji i odjechali. Funkcjonariusze w miejscowości Kolembrody zauważyli opisany przez zgłaszającego motorower. Kierujący nim mężczyzna poruszał się zakosami oraz bez wymaganego kasku ochronnego. Na widok radiowozu mężczyzna wyłączył światła mijania, a następnie porzucił pojazd i dalej podjął ucieczkę pieszo. Mundurowi ruszyli za nim w pościg. Po chwili zatrzymali uciekiniera, którym okazał się 40-letni mieszkaniec powiatu bialskiego. W chwili zatrzymania mężczyzna był kompletnie pijany. Badanie wykazało niemal 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. 40-latek trafił do policyjnego aresztu. Teraz o dalszym losie 40-latka zdecyduje sąd. Kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna usłyszał również zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu.
|






Komentarze
W ramach rehabilitacji niech tez odpracuje z 200 godzin spolecznie w razacej kamizelce z napisem ze jezdzil po pijanemu i zostal skazany na godziny spoleczne.
Proponuje zeby zbieral spolecznie papierki i smieci w srody na swiecie DYSZLA. Obskoczy caly rynek z 5 razy od 7 rano do 13tej, zapozna sie z 1-2 tys mieszkancow Radzynia i okolic to moze go to czegos nauczy.
Surowo karac takich bo inni widząc ze jednemu się udaje tez siadaja pijani za kierownice. Dopiero jak taki osiol zabije kogos to podnosi sie lament. SUROWA kara ma uczyć.