Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Przyszłość zaczyna się dziś
Pomoc od przyjaciół z Eurokołchozu. Niektórzy pamiętają jak w poprzedniej epoce pomagał Wielki Brat ...
- kinga75 - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Nie jest to prawdą. Za tym stoi demografia a nie pis. Oddział dziecięcy nie będzie potrzebny trzeba ...
- pioter - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Przepraszam, że tutaj, ale bardzo się martwię. Czy to prawda, że pisowski Starosta, z pisowską Radą ...
- paznokieć - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek
Zabrał kluczyki pijanemu ojcu i wezwał Policję |
| Oficer prasowy KKP w Radzyniu Podlaskim Piotr Mucha | |||
| środa, 20 września 2017 18:43 | |||
Kiedy na miejsce dotarli policjanci, 25-letni mieszkaniec miasta oświadczył, że to on wezwał Policję. Dodał, że będąc w domu zauważył jak kierujący citroenem jedzie cała szerokością ulicy, a następnie zatrzymuje się pod jego posesją. Z relacji mężczyzny wynikało, iż z miejsca kierującego wysiadł jego ojciec, który jest właścicielem auta. Młody mężczyzna uniemożliwił dalszą jazdę ojcu poprzez zabranie kluczyków, a następnie do czasu przybycia policji uniemożliwił mu oddalenie się z miejsca. Kierującym okazał się 52-letni mieszkaniec Radzynia Podlaskiego. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało niemal 3 promile alkoholu w jego organizmie. Zgodnie z obowiązującym prawem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze zatrzymali kierującemu również prawo jazdy.
|





Komentarze
do P.K : Jeżeli sprzedał ojca to wez może odkup od niego z całą pewnością Ci go odsprzeda . Nie znasz jego sytuacji to nie oceniaj bo jeżeli by akurat Ciebie czy z Twojej rodziny potrącił kogoś bliskiego to byś wtedy miał pretensje i lament nie wiadomo do kogo.
Możesz zawsze też mu powiedzieć to w oczy ;) .