Radzyńskie służby ratunkowe nie mogą zaliczyć sobotniego wieczoru do spokojnych.
Tuż przed 20, 10 grudnia zostały wezwane do dachowania samochodu na ulicy Lubelskiej. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem marki Volvo mężczyzna, wyprzedzał inne auto na łuku drogi prowadzącej w kierunku OHP. Po zakończeniu tego manewru prowadzony przez niego samochód zjechał jednak do rowu, uderzył w rosnące obok drzewo i kilkukrotnie koziołkował. Kierowca był pod wpływem alkoholu. Został przewieziony do radzyńskiego szpitala.
Pół godziny później potrzebna była kolejna interwencja, tym razem na ulicy Wisznickiej - na skrzyżowaniu z ulicą Zbulitowską. Tutaj, jadące od strony Radzynia audi zjechało do rowu, gdzie również dachowało. Kierujący nim mężczyzna trafił do szpitala.

























Komentarze