
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Radzyńscy policjanci zatrzymali włamywacza. Odpowie za włamanie i kradzież sprzętu RTV |
| Barbara Salczyńska-Pyrchla | |||
| poniedziałek, 10 października 2016 15:05 | |||
Nocą sprawcy włamali się do jednego ze sklepów ze sprzętem RTV/AGD. Ich łupem padły telefony komórkowe oraz tablety. Łączna suma strat oszacowana została przez pokrzywdzonego na kwotę niemal 30 tys. złotych. Z ustaleń policjantów wynikało, że amatorzy cudzego mienia, na miejsce zdarzenia przyjechali rowerami. Dzięki pomocy świadka funkcjonariusze ustalili, gdzie porzucony został jeden z rowerów. Sprawą zajęli się radzyńscy kryminalni. W trakcie podjętych czynności operacyjnych, jeszcze tego samego dnia, policjanci zatrzymali jednego ze sprawców. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec Warszawy. Funkcjonariusze odzyskali całość skradzionego mienia oraz zabezpieczyli samochód, w którym ukryta była część skradzionych przedmiotów. Ustalili także, że mężczyzna podczas zdarzenia poruszał się rowerem, który wcześniej ukradł. 24-latek usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. Wczoraj sąd na wniosek prokuratury i policji podjął decyzję o tymczasowym areszcie dla mężczyzny. Grozi mu do 10 lat więzienia. Policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz udział pozostałych osób w sprawie.
|





