
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Zimowe utrzymanie miasta kosztowało już 600 tysięc...
Chodniki ul Warszawska od Lidla do "sygnalizacji" Czy to nie jest Miast Tragedia na chodniku (ślisko...
- 1410 - Zebraliśmy ponad 91 tysięcy złotych! Dziękujemy!
Według mnie cała tak akcja generalnie jest zasłoną dymną dla dochodów rodziny organizatora, czyli Je...
- zimny
Ogień zabrał mu wszystko - Pożar w Żabikowie |
| Piotr Matysiak | |||
| wtorek, 26 stycznia 2010 23:28 | |||
„Codziennie chodzę do pobliskiego sklepu na zakupy. Tak było też dzisiaj. W sklepie usłyszałem, że mój dom się pali. Straciłem cały mój dobytek. Zostałem z tym co mam na sobie. Nie wiem co ze mną będzie." W tych kilku zdaniach zawiera się tragedia człowieka, któremu w ciągu kilkudziesięciu minut ogień odebrał cały majątek. Ogień najprawdopodobniej rozgorzał około godziny 20. Jego gaszenie utrudniał 19–sto stopniowy mróz oraz zalegający na drodze dojazdowej do domostwa śnieg. Zastępy Ochotniczej i Państwowej Straży Pożarnej pomimo ekstremalnych warunków ugasiły pożar. Panem Markiem zaopiekowali się policjanci z KPP w Radzyniu – został odwieziony do noclegowni.
|





