
Komentarze
- Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
i poniżej, najnowsze doniesienia z Radzynia i okolicy. Aż miło poczytać.
- zimny - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Ktoś spał w moim łóżku powiedziała pani Misiowa. A kto nie spał westchnął pan Miś. Musisz przy dziec...
- radzyniak13 - Zjadł kolację, założył cudze skarpetki i zasnął
Złotowłosa i trzy misie. Ktoś jadł moją owsiankę. Ktoś śpi w moim łóżku.
- sirHris - Trwają zapisy na szkolenia chemizacyjne. Zobacz u ...
Chemia w rolnictwie i żywienia to postęp. Podobnie jak inżynieria genetyczna. Dzięki nim żywność jes...
- niepokorny - Ile dotacji dla organizacji?
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Gorące tematy.
Kąkolewnica. Proponował łapówkę, by odkupić swoje winy |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 15 października 2015 21:07 | |||
W trakcie pełnionej służby Policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego zauważyli samochód marki Mercedes Vito, którego kierujący popełnił wykroczenie drogowe. Mężczyzna nie zastosował się do znaku zakaz wjazdu, nie posiadał również zapiętych pasów bezpieczeństwa. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać kierującego. Wówczas ten odjechał, nie reagując na polecenia wydawane przez mundurowych. Po chwili zatrzymał samochód na drodze gruntowej, dalej uciekając pieszo. Policjanci zatrzymali mężczyznę. Okazało się, że jest to 34-letni mieszkaniec gminy Kąkolewnica. W chwili zatrzymania 34-latek był pijany. Badanie wykazało 1,3 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo nie posiada uprawnień do kierowania pojazdem. Nie miał również niezbędnych podczas kontroli dokumentów: dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia OC. W trakcie przeprowadzonej interwencji mężczyzna postanowił załatwić całą sprawę po swojemu. Zaproponował kontrolującym go policjantom łapówkę. Była to kwota 10 tys., które miał przekazać mundurowym następnego dnia. Policjanci natychmiast poinformowali mężczyznę, że popełnił przestępstwo. 34-latek został zatrzymany do wyjaśnienia w policyjnym areszcie. Kiedy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.
|





Komentarze