Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Kąkolewnica. Proponował łapówkę, by odkupić swoje winy |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 15 października 2015 21:07 | |||
W trakcie pełnionej służby Policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego zauważyli samochód marki Mercedes Vito, którego kierujący popełnił wykroczenie drogowe. Mężczyzna nie zastosował się do znaku zakaz wjazdu, nie posiadał również zapiętych pasów bezpieczeństwa. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać kierującego. Wówczas ten odjechał, nie reagując na polecenia wydawane przez mundurowych. Po chwili zatrzymał samochód na drodze gruntowej, dalej uciekając pieszo. Policjanci zatrzymali mężczyznę. Okazało się, że jest to 34-letni mieszkaniec gminy Kąkolewnica. W chwili zatrzymania 34-latek był pijany. Badanie wykazało 1,3 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo nie posiada uprawnień do kierowania pojazdem. Nie miał również niezbędnych podczas kontroli dokumentów: dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia OC. W trakcie przeprowadzonej interwencji mężczyzna postanowił załatwić całą sprawę po swojemu. Zaproponował kontrolującym go policjantom łapówkę. Była to kwota 10 tys., które miał przekazać mundurowym następnego dnia. Policjanci natychmiast poinformowali mężczyznę, że popełnił przestępstwo. 34-latek został zatrzymany do wyjaśnienia w policyjnym areszcie. Kiedy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.
|





Komentarze