Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Tym którzy chodzą do kościoła już nic nie musi spadać na głowę.
- Che - Nad zalewem powstaje street workout park
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim !!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sz...
- sportek - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Masz rację, zabronić. Do kościoła też zabronić, bo cegła nawet w drewnianym może spaść na głowę. Czy...
- eSPe - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Jest mi niezmiernie przykro z powodu tej tragedii. Spoczywaj w pokoju. Czy to wina tych, co wydali z...
- Mar Pol - Wypadek podczas pokazów kaskaderskich. 61-latek zm...
Selekcja naturalna. Trzeba było się nie pchać.
- panter
Radzyń Podlaski. Boso przez pola uciekając od konsekwencji kradzieży |
| Michał Maliszewski | |||
| poniedziałek, 29 czerwca 2015 12:31 | |||
Wczoraj po godzinie 20:00 dyżurny radzyńskiej komendy został poinformowany, że na jednej z ulic doszło do kradzieży samochodu osobowego marki Volkswagen. Kiedy policjanci dotarli na miejsce ustalili, że sprawca wykorzystując chwilową nieobecność właściciela i fakt, że w samochodzie znajdowały się kluczyki, odjechał jego autem. O całym zdarzeniu dyżurny poinformował drogą radiową wszystkie patrole. Dzięki temu policjanci radzyńskiej drogówki natychmiast powiązali przekazaną informację z wyjeżdżającym kilka minut wcześniej z osiedla autem. Udali się za nim w pościg. Jego kierowca nie zatrzymał się jednak do kontroli drogowej. W pewnym momencie porzucił pojazd uciekając dalej pieszo. Wspólne działania policjantów Wydziału Ruchu Drogowego jak też Zespołu Patrolowo- Interwencyjnego doprowadziły do zatrzymania młodzieńca, który chcąc uniknąć odpowiedzialności uciekał przez pola uprawne. Okazało się wówczas, że jest to 20-letni mieszkaniec Radzynia Podlaskiego. Mężczyzna ubrany był jedynie w krótkie spodenki, nie miał również żadnych butów. Amator cudzego mienia trafił do policyjnego aresztu, natomiast auto powróciło do właściciela. W chwili zatrzymania 20- latek był pijany. Badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Teraz policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia.
|






Komentarze