Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Mamy milion siedemset na Zbulitowską!
No tak , warszawska nie zrobiona , Chomiczewskiegi nie skończone a on już się zabiera za Zbulitowską...
- olka.123 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K. - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Burmistrz zarabiałby tyle samo co poprzednik, gdyby mu się należał dodatek za wieloletnią pracę. "Na...
- almas - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Fajnie by bylo zeby byly jakies efekty pracy burmistrza a nie nagrywanie tiktokow
- radzyniak26 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
No to się specjalnie Pan Burmistrz nie wzbogacił. Nie ma powodu robić zadymę. Zadałem na kochającym ...
- akotyla
Wohyń. 16-latek okradał własnego kolegę |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 16 października 2014 19:00 | |||
Do zdarzenia doszło wczoraj Wohyniu. Z dzielnicowym tej gminy skontaktowała się kobieta, informując o kradzieży, do jakiej doszło w jej domu. Zgłaszająca podała również, że widziała i zna sprawcę. Kiedy dzielnicowy dotarł na miejsce interwencji kobieta wskazała młodzieńca. Okazało się, że jest to 16-letni kolega jej syna. Chłopak w rozmowie z policjantami przyznał się do kradzieży. Pokazał również, gdzie ukrył część skradzionych przedmiotów. W lesie policjanci odnaleźli radio samochodowe, tablet oraz słuchawki komputerowe wraz z mikrofonem. Chłopak skradł jeszcze słuchawki telefoniczne oraz 3 telefony, które ukrył w miejscu zamieszkania. W trakcie wykonywanych czynności okazało się jednak, że nastolatek nie pierwszy raz okradał mieszkańców tego domu, gdyż od połowy września do dnia wczorajszego kilkukrotnie dokonał tam kradzieży. Wykorzystywał chwilową nieuwagę domowników, kiedy przychodził koleżeńsko do syna zgłaszającej. Jego łupem padły wówczas telefon i płyty DVD Sprawa wyszła na jaw podczas ostatniej kradzieży. Chłopak został zauważony, gdy wychodził od kolegi. Młodzieniec podczas przesłuchania przyznał się do winy. Teraz dokumentacja sprawy trafi do decyzji Sądu Rodzinnego i Nieletnich, który zdecyduje o konsekwencjach prawnych wobec młodzieńca. Natomiast wszystkie skradzione przedmioty, zostały odzyskane i wróciły do prawowitego właściciela. Powyższą informację otrzymaliśmy od rzecznika radzyńskiej jednostki Policji, Barbary Salczyńskiej.
|






Komentarze