Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Zawyły syreny
to wina Pana Burmistrza
- 1410 - Zawyły syreny
Paliwo drogie czymś trzeba uwagę od fatalnych rządów agenta odwrócić plus zastraszanie ludzi plus tr...
- lipniak - Przyszłość zaczyna się dziś
Pomoc od przyjaciół z Eurokołchozu. Niektórzy pamiętają jak w poprzedniej epoce pomagał Wielki Brat ...
- kinga75 - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Nie jest to prawdą. Za tym stoi demografia a nie pis. Oddział dziecięcy nie będzie potrzebny trzeba ...
- pioter - Sztukmistrze wystąpią na dziedzińcu Pałacu Potocki...
Przepraszam, że tutaj, ale bardzo się martwię. Czy to prawda, że pisowski Starosta, z pisowską Radą ...
- paznokieć
Gorące tematy.
Wohyń. 16-latek okradał własnego kolegę |
| Michał Maliszewski | |||
| czwartek, 16 października 2014 19:00 | |||
Do zdarzenia doszło wczoraj Wohyniu. Z dzielnicowym tej gminy skontaktowała się kobieta, informując o kradzieży, do jakiej doszło w jej domu. Zgłaszająca podała również, że widziała i zna sprawcę. Kiedy dzielnicowy dotarł na miejsce interwencji kobieta wskazała młodzieńca. Okazało się, że jest to 16-letni kolega jej syna. Chłopak w rozmowie z policjantami przyznał się do kradzieży. Pokazał również, gdzie ukrył część skradzionych przedmiotów. W lesie policjanci odnaleźli radio samochodowe, tablet oraz słuchawki komputerowe wraz z mikrofonem. Chłopak skradł jeszcze słuchawki telefoniczne oraz 3 telefony, które ukrył w miejscu zamieszkania. W trakcie wykonywanych czynności okazało się jednak, że nastolatek nie pierwszy raz okradał mieszkańców tego domu, gdyż od połowy września do dnia wczorajszego kilkukrotnie dokonał tam kradzieży. Wykorzystywał chwilową nieuwagę domowników, kiedy przychodził koleżeńsko do syna zgłaszającej. Jego łupem padły wówczas telefon i płyty DVD Sprawa wyszła na jaw podczas ostatniej kradzieży. Chłopak został zauważony, gdy wychodził od kolegi. Młodzieniec podczas przesłuchania przyznał się do winy. Teraz dokumentacja sprawy trafi do decyzji Sądu Rodzinnego i Nieletnich, który zdecyduje o konsekwencjach prawnych wobec młodzieńca. Natomiast wszystkie skradzione przedmioty, zostały odzyskane i wróciły do prawowitego właściciela. Powyższą informację otrzymaliśmy od rzecznika radzyńskiej jednostki Policji, Barbary Salczyńskiej.
|





Komentarze