Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Burmistrz Radzynia z wotum zaufania i absolutorium...
Najlepiej krytykować kogoś kto przejmuje podwórko z chwastami, nie jest źle
- 197710 - Burmistrz Radzynia z wotum zaufania i absolutorium...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Czyli - z jednej strony prawda, bo faktycznie mniejsza wypłata, ale ... Rzetelność wymaga, by napisa...
- zimny - Mamy milion siedemset na Zbulitowską!
No tak , warszawska nie zrobiona , Chomiczewskiegi nie skończone a on już się zabiera za Zbulitowską...
- olka.123 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K.
Radzyń. Skatowali psa do stanu agonalnego |
| Michał Maliszewski | |||
| wtorek, 26 sierpnia 2014 12:09 | |||
Kobieta prosiła o pomoc. Z jej relacji wynikało, że przy ul. Wisznickiej w Radzyniu Podlaskim, na polu kukurydzy, znajduje się pobite i ranne zwierzę. Jak ustalili policjanci mieszkanka miasta widziała dwóch mężczyzn, którzy na sznurku ciągnęli psa. Kiedy kobieta zaczęła krzyczeć porzucili zwierzę i uciekli. Na miejscu policjanci zastali zgłaszającą oraz pobitego psa. Wezwano lekarza weterynarii, który stwierdził, że zwierzę znajduje się w stanie agonalnym. Na sierści widoczne były świeże plamy krwi. By skrócić cierpienie zwierzęcia lekarz zmuszony był podać mu zastrzyki usypiające. Mundurowi ustalili, kto był właścicielem kundelka. Był to mieszkający w pobliżu 53 letni mężczyzna. Na posesji policjanci zastali Krzysztofa H. i jego 45 letniego kompana. Obaj byli pijani, 53 latek miał w organizmie ponad 1,4 promila alkoholu, a jego współtowarzysz ponad 0,4 promila. Odnaleźli i zabezpieczyli również drewniany kołek tzw. orczyk. Mężczyźni zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Dzisiaj wykonywane są czynności procesowe. Za znęcanie się nad zwierzęciem i jego uśmiercenie ustawa o ochronie zwierząt przewiduje karę do dwóch lat pozbawienia wolności. W przypadku, gdy sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem grozić mu może nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
|





Komentarze
Tutaj tematem jest bezbronny zwierzak.