Borki. Poszedł oglądać wypadek, został potrącony przez samochód.

Udostępnij

26.02.borki

Dzisiaj po południu rozpoczęła się seria wypadków na skrzyżowaniu w Borkach.

Pierwszy miał miejsce o godzinie 15.40. Kierujący samochodem marki Honda, poruszając się od strony Bork w kierunku Starej Wsi nie zachował szczególnej ostrożności na skrzyżowaniu. Tym samym wymusił pierwszeństwo na nadjeżdżającym od strony Radzynia Volkswagenie, który uderzył w lewy bok Hondy. Kierowca passata został odwieziony do szpitala, pozostałym uczestnikom wypadku nic się nie stało.

Do kolejnego nieszczęścia w tym samym miejscu doszło około godziny 17.45. Mężczyzna, który oglądał rozbite auto z wypadku opisanego powyżej, przechodząc przez jezdnię w niedozwolonym miejscu wszedł wprost pod samochód marki Volkswagen Transporter jadący od strony Radzynia. Policja będąca na miejscu, która badała okoliczności wcześniejszego zajścia szybko zabezpieczyła teren i wezwała pogotowie. Mężczyznę z podejrzeniami pęknięcia miednicy przewieziono do radzyńskiego szpitala.

{morfeo 638}

Wiesz więcej? Masz zdjęcia?Wyślij je redakcji – dopiszemy je do tego artykułu z Twoim podpisem.
Wyślij nam
Udostępnij:FacebookMessenger

Czytaj także

 

Komentarze  

asasas facet 2011-02-26 23:45 #1
3 z kawałkiem promila alkoholu we krwi to jak nie mógł wejść pod samochód. Chodził oglądać samochód bo wypadek miał ktoś z rodziny akurat przejeżdżał obok i poznał samochód. Miał kierowcę , nie kierował.
PRACTOR DO FACET 2011-02-27 19:30 #2
SKĄD TAKIE INFORMACJE ŻE MIAŁ TYLE PROMILI CZYŻBY POLICJA INFORMOWAŁA NA MIEJSCU BO W ARTYKULE ŻADNEJ WZMIANKI O STANIE TRZEŻWOŚCI PRZYPADKOWEJ OFIARY NIE MA MOWY.
esper Policja 2011-02-27 22:22 #3
Mogła Policja nasza wspaniała troszkę szybciej ogarnąć ten bałagan na drodze a nie ponad 2 godziny robili opis zdarzenia itp. ze doszlo do kolejnego wypadku jakby ogarnęli w 40 minut mogłoby nie dojsc do drugiego zdarzenia, troszkę zaangażownia więcej a nie 1/4 dniówki zwyklego pracownika (bo jak dobrze kojarze oni po 12 h pracują) na 1 zdarzeniu za nasze podatki pracować.

, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.