To już drugi raz w ciągu kilku tygodni, jak straż pożarna musiała gasić pustostan na zakręcie ulicy Chomiczewskiego.
Informację o pożarze radzyńscy strażacy otrzymali o godz. 2.15 w nocy.
Do walki z ogniem zostało skierowanych aż 5 zastępów: 2 Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze z Radzynia, 1 z Paszk Dużych i 2 z Żabikowa.
























