Już niedługo
Zobacz wszystkie
Reklama

Komentarze
- Burmistrz Radzynia z wotum zaufania i absolutorium...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Czyli - z jednej strony prawda, bo faktycznie mniejsza wypłata, ale ... Rzetelność wymaga, by napisa...
- zimny - Mamy milion siedemset na Zbulitowską!
No tak , warszawska nie zrobiona , Chomiczewskiegi nie skończone a on już się zabiera za Zbulitowską...
- olka.123 - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Grafika i cały artykuł to jedna wielka MANIPULACJA. Różnica wynika tylko i wyłącznie z wysługi lat. ...
- P.K. - Porównujemy oświadczenia majątkowe burmistrzów. Kt...
Burmistrz zarabiałby tyle samo co poprzednik, gdyby mu się należał dodatek za wieloletnią pracę. "Na...
- almas
Wypłaciła pieniądze z banku i wrzuciła je do kosza. Znowu oszustwo... |
| Piotr Mucha / Policja Radzyń Podlaski | |||
| piątek, 14 stycznia 2022 18:00 | |||
Poinformowała, że w środę przed południem, na numer stacjonarny zadzwonił do niej mężczyzna podający się za policjanta Wydziału Śledczego. Poinformował, że na terenie Radzynia Podlaskiego działa „banda dwunastu złodziei” i w trakcie ich zatrzymania doszło do postrzelenia policjanta, który obecnie znajduje się w szpitalu. W trakcie prowadzonej rozmowy, pytał seniorkę czy posiada w domu złoto, a także pieniądze w polskiej i obcej walucie. Kiedy mężczyzna usłyszał, że pieniądze są przechowywane w banku, polecił seniorce by tam poszła i wypłaciła z konta pieniądze. Twierdził, że w ten sposób zabezpieczy oszczędności przed grasującymi złodziejami. Kiedy oświadczyła, że zadzwoni na Policję, w odpowiedzi od rozmówcy usłyszała, że się nie dodzwoni i to on może przekierować rozmowę. Po chwili w słuchawce usłyszała inny męski głos, który potwierdził, że wszystko jest w porządku, a dzwoniący policjant rzeczywiście pracuję nad sprawą zatrzymania złodziei. W trakcie trwania dalszej rozmowy z „policjantem” seniorka podała mu swój numer telefonu komórkowego, na którym później toczyła się konwersacja. Fałszywy policjant polecił aby kobieta udała się do banku i wypłaciła 50 tysięcy złotych, a następnie w kopercie wrzuciła je do wskazanego kosza na śmieci. Przekonywał ją, że te pieniądze należą do Policji i przeznaczone są na schwytanie grasującej szajki złodziei. 80-latka postępując zgodnie z wytycznymi. po wyjściu z banku wrzuciła pieniądze do kosza. Przez swojego rozmówcę została poinformowana, że wieczorem przyjedzie do niej policjant, który sporządzi stosowne dokumenty. Gdy zgodnie z umową tego wieczoru nikt się nie zjawił, seniorka zdała sobie sprawę, że padła ofiarą oszustwa. Pamiętajmy aby nie stać się ofiarą oszustwa, należy przestrzegać następujących zasad: - zachowaj szczególną ostrożność w kontaktach z obcymi; - nie podejmuj pochopnych działań, daj sobie czas do namysłu; - skontaktuj się z rodziną i zweryfikuj informacje; -nigdy nie przekazuj pieniędzy osobom nieznajomym; -nie wierz w żadne fantastyczne okazje! nie ma takich! -nie udzielaj przez telefon żadnych informacji dotyczących danych osobowych, numerów kont bankowych, haseł do nich oraz stanu majątkowego; - nie ufaj osobom, które przez telefon podają się za Twoich krewnych; - nie wpuszczaj do domu osób nieznajomych; - w przypadku osób podających się za przedstawicieli instytucji zawsze żądaj legitymacji lub identyfikatora; - nie informuj nikogo, kiedy odbierasz emeryturę lub rentę; - zapamiętaj jak najwięcej szczegółów dotyczących wyglądu i zachowania osoby, która wzbudza Twój niepokój; - w razie podejrzeń o złe zamiary takich osób, niezwłocznie powiadom P O L I C J Ę pod numerem 112, a my sprawdzimy każdy taki sygnał. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji N I G D Y nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.
|



Komentarze
zamiast dać wnusi lub wnuczkowi, to trzyma taka babunia w banku...
ma za swoją chytrość nagrodę... więcej takich przypadków, to może babunie zmadrzeją...