Wczoraj mieliśmy okazję przenieść się w bajkowy świat dzięki pracom autorstwa Alicji Pulik i Szymona Popielca wystawionym w Galerii Oranżeria.
O godzinie 18.00 rozpoczął się wernisaż, na którym gościliśmy tylko żeńską część tego duetu. Sztuka zaprezentowana przez artystkę jest dość specyficzna. Jak sama mówi: - W moich pracach panuje całkowity misz-masz. Nasze prace są bardzo zróżnicowane, bo zajmujemy się obiektami, malarstwem, rzeźbiarstwem, grafiką. Niektóre prace zostały wykonane z niepotrzebnych rzeczy znalezionych na strychu czy w piwnicy. Interesuje nas – co widać na wystawionych pracach – świat dzieciństwa, fantazji, magii, marzeń... – mówiła Alicja Pulik.
Największa praca została tworzona wspólnie i stale się powiększała. Teraz ma rozmiar kilku metrów i dzieje się w niej bardzo dużo. W każdym miejscu odnajdziecie inną historię i inne obiekty. Artystka wspominała, że ta praca będzie się nadal rozrastała, lecz minusem takiego efektu jest problem z przetransportowaniem tak dużej sztuki.
Alicja Pulik urodziła się w 1988 roku, a jej partner, Szymon Popielec jest od niej o rok młodszy. Mieszkają w Lublinie, gdzie ukończyli Wydział Artystyczny UMCS. Była to pierwsza wystawa ich prac w naszym mieście.
Liczymy, że za jakiś czas para zaprezentuje nam swoje kolejne dzieła i znów przeniesie nas w magiczny świat .
| « poprzednia | następna » |
|---|






















Komentarze