Nauczycielka, a przede wszystkim doskonały malarz – Dorota Kulicka pokazała, co daje rozmowa z obrazem podczas malowania. Wernisaż prac „Rozmowy” odbył się w Kofi & Ti.
Wino, prace na ekspozycji, goście zainteresowani wystawą i sama autorka – tak wyglądał wernisaż wystawy malarstwa pt.: "Rozmowy" Doroty Kulickiej.
- Dwa obrazy, dwa największe pochodzą z obrony tytułu artystycznego, pod tytułem „W drodze”, gdzie główną myślą i tematem przewodnim było pokazanie pejzaży z elementami drogi, dlatego pojawiają się elementy znaków drogowych. Dlaczego temat tej wystawy to „Rozmowy”? Malowanie zajmuje mi dużo czasu. Jeden obraz powstaje około 3 tygodni, czasami dłużej i maluję w jednym ciągu po około 4, czy 5 godzin. Jak maluje – to człowiek się nudzi – więc myśli za pomocą słów w głowie.
Obraz to jest także rozmowa z widzem – kontynuowała Dorota Kulicka – kiedy patrzycie na te obrazy, każdy może pomyśleć o czymś innym, mieć inne skojarzenia. Obraz w drodze – mowa tu o dużym obrazie ze znakiem przystankowym – poruszając się samochodem przymknęłam oczy. Inspiracją była ulica Łukaszyńska w Białej Podlaskiej, kiedy przejeżdżaliśmy tamtędy byłam zmęczona, więc przymrużyłam oczy, światła zaczęły falować, migać, płynąć i w tym zmęczeniu, w niesprzyjającym klimacie pojawił się pomysł na obraz.
Obrazy Doroty Kulickiej możecie zobaczyć codziennie w kawiarni Kofi & Ti do 18.08.2013r. W imieniu właścicieli i samej malarki zapraszamy.
Warning: No images in given directory. Please check the directory!
Debug: given directory - https://iledzisiaj.pl/images/stories/kultura/130628-rozmowy























