Wiele już razy miałem okazję czytać teksty Zbyszka Smółko. Czy to u nas na stronie, czy w radzyńskich gazetach, czy w jego książkach w końcu.
Smółko bawi się słowem i ma swój styl, w którym czuć ciepło i klimat naszych rodzinnych stron. Co ciekawe, nie pochodzi stąd, a potrafił się tak zasymilować z lokalną społecznością, że dzisiaj zna historię niejednego kościółka, kamienia, czy drzewa lepiej niż z dziada pradziada zrodzeni na tej ziemi. To dusza badacza, dziennikarza i bajarza- wszystko w jednym.
Dlatego nie dziwi mnie wcale, że Lokalna Grupa Działania "Zapiecek" poprosiła go o napisanie o nas wszystkich książki. Bo któż lepiej mógłby przedstawić nas, jak nie człowiek z zewnątrz, który zakochał się w tych stronach?
Wieczór promocyjny książki zbiegł się z podsumowaniem działalności "Zapiecka". 3 lutego br. prezes Katarzyna Krupska-Grudzień przedstawiła efekty pracy Grupy - widoczne na całym terenie działalności LGD. Swoje fotografie zaprezentowała Katarzyna Krupa (autorka zdjęć do książki "Zapiecek"), a czas zebranym swoim występem wokalnym umiliła pani Anna Belniak.
Więcej o LGD "Zapiecek" dowiesz się na stronielgdzapiecek.pl



























Komentarze