Nordic walking odporny na deszcz

Udostępnij

Nordic Walking na stadnionieMimo niesprzyjającej aury 10 marca br. murawa stadionu wypełniona była miłośnikami nordic walkingu.

Przybyło dużo osób nowych oraz nie zawiodły te, które były na poprzednich zajęciach. Duch walki, przeważnie z samym sobą i z własnymi słabościami, jest wielki. Zajęcia grupowe bardzo pozytywnie wpływają na nastroje uczestników, dodają odwagi i integrują.

Po solidnej rozgrzewce i powtórce najważniejszych elementów z poprzedniego treningu rozpoczęły się marsze doskonalące technikę. Każdy trenował własnym tempem, jedni szybciej wydłużając krok, inni wolniej. Nie należy przejmować  się wolnym marszem,  nie wstydzić się, że zostajemy w tyle. Najważniejsze jest to, że się ruszamy. Poprawiając systematycznie swoją kondycję powoli przyspieszymy, ale mamy na to czas. Nasz ruch na świeżym powietrzu przy odciążeniu stawów i kręgosłupa dzięki kijkom to najwspanialszy marsz relaksacyjny. To recepta na zły nastrój, na stres czy gorszy dzień.

Kolejne spotkanie 17.03.2016 godz.17.00, w dalszym ciągu na stadionie miejskim.

Wiesz więcej? Masz zdjęcia?Wyślij je redakcji – dopiszemy je do tego artykułu z Twoim podpisem.
Wyślij nam
Udostępnij:FacebookMessenger

Czytaj także

 

, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.