Mamy 17 października 2026 imieniny: Lucyny, Małgorzaty, Wiktora | 1944 - w Warszawie zmarł Zenon Przesmycki - poeta, tłumacz, krytyk literacki i artystyczny, redaktor pisma literackiego “Chimera”.
Jutro: 12° / 3° częściowe zachmurzenie

Jacek Piekutowski - "...PEWNE TO JEST, ŻE KOPERNIK UMARŁ!"

Udostępnij

Jacek PiekutowskiPanie Adamie ŚWIĆ! Jest Pan zapewne na tyle inteligentny, żeby wiedzieć, iż budowanie wywodu na przypuszczeniach poddaje w wątpliwość jego przesłanie i jest mamieniem, manipulacją oraz robieniem ludziom wody z mózgu, albowiem...

 

...PEWNE TO JEST, ŻE KOPERNIK UMARŁ!

 

Pisze Pan w swoim felietonie: nikt i tak pewnie nie pytał ani zawodników, ani członków klubu, ani zwykłych kibiców – bo to właśnie są ORLĘTA – czy chcą takiego hasła.

Właściwie można by to pozostawić bez komentarza, gdyż jako członek sztabu Jerzego Rębka i kandydat w wyborach, podobno wie Pan, co mówi. Po lekturze Pańskiego wywodu powstaje raczej wrażenie, że mówi Pan, co wie i czego nie wie, a raczej mówi Pan, co przypuszcza. Przypuszczenie służy Panu za podstawę mówienia i niestety pisania – w obu wypadkach kłamliwego – a ja podam fakty:

  1. Baner został wykonany za zgodą Zarządu Klubu ORLĘTA.

  2. Zgodę wyraził również autor zdjęcia.

  3. Przedsięwzięcie sfinansowano ze środków KWW Forum Samorządowe Radzynia.

Postulat zapytania o zgodę kibiców włóżmy do szuflady z napisem DEMAGOGIA i nie komentujmy dalej.

LKS ORLĘTA SPOMLEK RADZYŃ stanowią przede wszystkim jego zdeklarowani członkowie opłacający składki. Ja takim członkiem jestem, od kilkunastu lat, a Pan? W rejestrach klubu nie figurują dane ani Pana, ani Pańskiego Faworyta. Przez cztery lata swej prezesury w klubie poświęciłem wiele czasu i pracy, by tacy jak Pan – dzisiaj „byli długoletni piłkarze” – mogli beztrosko biegać za piłką. Witold Kowalczyk jest zrzeszony w klubie od lat kilkudziesięciu i piłkarze grają na niego, ponieważ mają za co.

A tak na marginesie: swego czasu Pańscy koledzy byli zdecydowani pozbawić mnie oraz Zdzisława Janusa mandatu radnego za łączenie go z funkcją w Zarządzie ORLĄT. Złożyliśmy rezygnacje, ale obaj tak, jak umiemy, staramy się pomagać klubowi.

Gdy dla ORLĄT nastały ciężkie czasy, Pan Poseł Jerzy Rębek nie kiwnął palcem, by go ratować, natomiast Burmistrz Witold Kowalczyk namówił wielu do współpracy dla dobra klubu, odbył w tym celu wiele spotkań, poświęcił czas. Efektem jego działań jest także zwiększona dotacja dla klubu z budżetu miasta, co pozwoliło go uratować.

Przy okazji; podziękowania dla Prezesa Andrzeja Tarkowskiego i obecnego Zarządu, w składzie którego boleśnie brakuje choćby jednego człowieka z otoczenia p. Jerzego Rębka.

ORLĘTA GRAJĄ W WYBORACH NA KOWALCZYKA, BO MAJĄ ZA CO BYĆ MU WDZIĘCZNE – BO ON WCZEŚNIEJ GRAŁ DLA ORLĄT!

 

Szef Sztabu Wyborczego Witolda Kowalczyka

Jacek Piekutowski

 

{xtypo_alert}Zamieszczenie artykułu zostało sfinansowane przez Jacka Piekutowskiego{/xtypo_alert}

 

Komentarze  

ferbie 2010-11-14 21:07 #1
Panie Jacku!
Pan Kowalczyk dał klubowi 200000 zł publicznych pieniędzy. Ile dał swoich? Czy podejmując tą decyzję już zastrzegł wtedy poparcie w wyborach?
W Pańskim tekście kilka razy pojawia się też w nazwie klubu słowo SPOMLEK. Czy mam rozumieć, że poparcie kandydatury p. Kowalczyka jest oficjalnym stanowiskiem tej firmy?
Co do Pańskich trzech punktów:
1. NA podstawie którego punktu statutu klubu Zarząd zaangażował go w politykę? 2 i 3. No tak, w tych punktach są Panowie w zgodzie z prawem autorskim i ordynacją... Gratuluję, wspaniale, czy za każdym razem będziecie nas informować o każdym wypadku przestrzegania prawa? Bo rozumiem, że łaskę robicie.
Panie Jacku, panowie pewnie nie połamali paragrafów, panowie rozminęli się ze zwykłą przyzwoitością...
PS. Waldek i całą reszta: proszę, nie wpisujcie poniżej że Rębka nie było na debacie i na pewno jest strusiem... Proszę...
ferbie 2010-11-14 21:10 #2
Ale w jednym się z Panem zgadzam
Postulat pytania o zgodę kibiców to czysta demagogia. W sumie nic łatwiejszego do zrobienia, ale co by przyszło z takiej odpowiedzi, w której 50 procent widowni (tak sądzę) popatrzyło by ze zdziwieniem, a cała reszta pomysłodawcę odesłała do wszystkich diabłów..
penki 2010-11-14 21:13 #3
Panie Jacku Piekutowski
Szanowny Panie Jacku Piekutowski, a może tak łaskawie byłby się Pan dłużej zastanowił nad listem P. Świcia i chociaż spróbował go zrozumieć. Szczególnie nad fragmentem:"Władza to nie prawo, które się komukolwiek z urzędu należy..." Itd. Pomijam Pańskie dalsze wywody o tym, czy Pan Świć jest członkiem i co dla klubu zrobił, bo to nie ma znaczenia. Pańskie żale nie zmienią faktu, że Klub jest własnością miasta i gra dla kibiców. Pytanie więc (dla kogo grają Orlęta?) kibiców, nie jest żadną demagogią, a wręcz obowiązkiem, którego jak mniemam nie dopełniliście i jest to rzeczywiście pewne tak, jak to, że Kopernik umarł.

Z poważaniem
były zawodnik Orląt
dobos 2010-11-14 22:19 #4
z innej beczki
Czy ktoś z aktywnych na forum sztabowców Pana Kowalczyka może mi wytłumaczyć jego obecność na wczorajszym koncercie Marcina Różyckiego skoro przez osiem lat kadencji nie pojawiał się na żadnych koncertach (ile razy był na Oranżerii, Warsztatach Gitarowych, Piątkowych Wieczorach za 3 zł(Adam byłeś wspaniałym animatorem kultury w tym mieście!!!!!).
Maciek_ 2010-11-14 23:15 #5
RE: Jacek Piekutowski - "...PEWNE TO JEST, ŻE KOPERNIK UMARŁ!"
No narobiło się teraz na forum "byłych zawodników Orląt". Pen po co piszesz z poważaniem skoro wypisujesz głupoty? To tak jak by zawinięty w kaftanik mężczyzna powiedział "Kiedy mnie wypuścicie?Z poważaniem x". A jak gadacie o faktach to chociaż zachowajcie znaczenie tego słowa chyba, że mówicie o tym ogólnopolskim pismaku, w którym opisali sytuację jak mężczyzna, pan Andrzej nie śpi bo musi trzymać kredens. Czasem mam wrażenie, że sztabowcy Rębka przechodzili tam szkolenie w zakresie wymyślania bajek. BO FAKTY SĄ TAKIE:
Rębek nie przejmował się losem klubu, nawet w tych najcięższych dla niego chwilach
Kowalczyk zwiększył budżet przekazywany(w prawdzie z budżetu, ale co z tego bando demagogów, Rębka nie było by na to stać, wolałby fundować kolejne gale rasilu)na rzecz klubu, dzięki temu klub przetrwał.
A wy siejecie zamęt jak zwykle, może pan Rębek znów zapragnie to rozdmuchać na całą Polskę? Bo to świetny materiał.
A zapomniałem,na razie ma inne zajęcie. Podobno podał czasopismo Opinie do sądu bo łezki poleciały gdy jego roznegliżowana podobizna ukazała się na okładce. Nie tylko jego właściwie, ale tylko panu Rębkowi pociekły łezki z niewiadomego powodu i braku humoru.
jp 2010-11-15 08:09 #6
do farbie
Pan W Kowalczyk przez dwadzieścia parę lat opłaca składki jest jednym z najstarszych funkcjonujących członkow klubu. Obecnie to 50 zł rocznie ,Pan Rębek nie dał złamanego szeląga
Waldek 2010-11-15 09:02 #7
debata
do ferbie, przecież J . Rębka nie było na debacie, to mam pisać że był.Chłopie przecież wiesz z jakiego powodu go nie było.
Skalar 2010-11-15 09:31 #8
hihihiihi
nie było go bo spękał
rzepek2 2010-11-15 09:39 #9
szkoda czasu
Zamiast zajmować się polityką i wyborami lepiej pisać na tej stronie o sprawach istotnych dla miasta.Niech kandydaci wyjdą osobiście do wyborców.Czy będzie rządził "Rysio" czy "Czesio" to co to zmieni.Przecież i tak liczą się układy.
George 2010-11-15 11:23 #10
Władza
Panie Piekutowski co pan chce i komu udowadniać.Powiedziałem ja i wiele osób tak myśli,żeby z polityką na stadion nie wchodzić.Apelowałem,prosiłem,ż e sport kolorów partyjnych nie znosi i nie ma.I co z mojej gadki.Wam wszystko wolno,wam wszystko wypada,nie musicie się z nikim liczyć ,przed nikim tłumaczyć,z niczego rozliczać bo klub to - wy.Kibice ,którzy przychodzą na mecze to w pańskiej ocenie - DEMAGOGIA .Ich opinie,ich przekonania polityczne,religijne itp. was nie interesują. Według pana słów ,jak dobrze zrozumiałem - liczą się tylko ci ,którzy dają kasę do klubowej skarbony.Za te słowa ,które nie powinny paść z pana ust powinien pan publicznie przeprosić tych wszystkich,których te słowa dotknęły.Może tak jest ,że kibic nie będący członkiem klubu i nie opłacający składek członkowskich to persona non grata na stadionie.Może my nie wiemy tego? Do takich wniosków można dojść słuchając pańskich słów.I jeszcze jedno przemyślenie się nasuwa z waszych podejmowanych decyzji - to my mamy zawsze racje -i tak zrobimy co będziemy uważali za stosowne - przecież mamy władzę.
Waldek 2010-11-15 14:04 #11
george Do
Do -george, Piłko nożna to nie moja dyscyplina więc nie jestem tak blisko związany ze stadionem, ale pan jest dobrze zorientowany.Może pan się odniesie do wypalania środkiem chemicznym murawy boiska przez p.M. Tracza, bo jeśli to ma jakiś związek z kulturą to ja temu panu dziękuję.
Maciek_ 2010-11-15 15:49 #12
RE: Jacek Piekutowski - "...PEWNE TO JEST, ŻE KOPERNIK UMARŁ!"
Jakto wypalał środkiem chemicznym murawę? Co on sobie jaja za przeproszeniem robi?
cogito 2010-11-15 17:12 #13
kurcze...
przecież każdy, nawet Mały Kazio wie, że

dla Orląt ZAWSZE i NAJLEPIEJ grał Pan Szczepan Skomra !!!!

ktoś dostał piłką w głowę, CZY CO :cry:
adwersarz 2010-11-15 18:29 #14
Do Pana Waldemar713
Opisany przez Pana fakt rzeczywiście miał miejsce. Spowodowany był tym, iż samowolnie, bez jakichkolwiek uzgodnień z administratorem i właścicielem obiektu (klub w tym okresie nieodpłatnie użytkował stadion)zmieniono wymiar głównego boiska, skutkiem czego w znaczny sposób zmniejszyła się szerokość bieżni, co uniemożliwiało odbywanie tam jakichkolwiek konkurencji biegowych. Nie była to moja indywidualna decyzja. Przypomnę również, że w chwili całkowitej likwidacji bieżni (burmistrzem wtedy był już Pan Kowalczyk) zapewniano,że niebawem powstanie obiekt lekkoatletyczny z "prawdziwego zdarzenia". Do dnia dzisiejszego (i nie wiadomo jak długo jeszcze) Radzyń na to czeka, a jakiekolwiek zawody lekkoatletyczne można najbliżej organizować w Komarówce lub Wohyniu. Z szacunkiem dla Pana i piłki nożnej. M. Tracz
orleta123 2010-11-15 21:16 #15
Do p.Macieja Tracza
Panie Macieju pisze Pan o bieżni czy o klepisku na którym odbywały się zawody.Pan widzi z własnego okna ,że po byle jakim boisku dzieciaki nie chcą biegać poniważ mają komfortowe warunki na stadionie którymi zachwyca się pański kol.Świć.Pnie Maćku wstyd ,podwójny wsyd utrudniać innym i zachwycać się nie swoim.
adwersarz 2010-11-15 23:37 #16
Do Pana orleta123
Komfortowe warunki mają dzisiaj zawodnicy Orląt, którzy mają zajęcia na stadionie. Dzieciaki z mojego osiedla grający rekreacyjnie w piłkę (a to są potencjalni piłkarze klubu )grają w takich warunkach, które Pan opisał, a ja widzę z okna. Usilnie u władz SM "DOM" zabiegałem o ich poprawę (mam na to wielu świadków), ale jak widać nie udało się. Mało tego, zawodnicy klubu FC Młodzieżówka, którzy w sporej części zamieszkują na osiedlu, muszą trenować i grać poza miastem. Czy to nie jest wstyd? Łączę wyrazy szacunku. M.T.
anonim 2010-11-16 00:31 #17
taaki jest pis
poz:16 Wywód na poziomie ciecia. nigdy bym się nie zgodził na wypalanie trawy na boisku tylko dlatego, bo tak szef kazał. Najwyżej bym dalej nie pracował, ale żądał bym potwierdzenia operacji przez szefa szefa, to jest przez burmistrza. I też nie byłbym dalej przekonany o słuszności niszczenia czyjejś pracy wyłącznie z próżności i zazdrości swojego szefa
adwersarz 2010-11-16 07:43 #18
Do Pana Anonima
Kolejny już raz zaszczyca mnie Pan swoim komentarzem. Dziękuję za jak zwykle cenne i merytoryczne uwagi, a odwagi po prostu gratuluję. Ciekaw jestem, czy w "realu" stosuje się Pan tak ortodoksyjnie do swoich zasad? A do PiS nie należę, podobnie jak do żadnej innej partii. Życzę zdrowia. M.T.
orleta123 2010-11-16 09:26 #19
Do Pana M.Tracza
Udziela pan wymijających odpowiedzi bądż ich pan wcale nie udziela,jest to wasza metoda.Z okna nie widzi pan biegających dzieciaków,ponieważ boisko zarosło kępami trawy.Pisze pan o drużynie Młodzieżówka,czysty zabieg wyborczy.Są to chłopcy którzy zbieraą się od przypadku aby się przy okazji trochę pobawić.Swiadków na co ,o tym ,żę trzeba coś zrobić,powie pan dalej skąd wziąśc na to środki finansowe.Pozdrawiam.
adwersarz 2010-11-16 15:53 #20
Do Pana orleta123
Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie-dlaczego boisko zarosło trawą i dzieci po nim nie biegają? Kto jest zobowiązany do utrzymywania go we właściwym stanie? W sprawie rzekomego "zabiegu wyborczego"-szanuję wszystkich, którzy uprawiają jakiekolwiek sporty, rekreacyjnie czy zawodniczo. Wysiłek chłopaków z FC Młodzieżówka też należy docenić i przyznać im jakąś, nawet niewielką dotację na działalność. Komisja (nie pracowałem w niej) i Burmistrz mieli inne zdanie. A środki finansowe na ten cel można po prostu nieco inaczej podzielić.Pozdrawiam. M.T.

, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.