W nocy naszych pielgrzymów postraszyła burza.
Nie doszła do ich pola namiotowego, ale rysowała zygzaki na ciemnym, łagowskim niebie.
Obudzili się o 4.45 i tak jak nas w Radzyniu, tak i ich poranek powitał rześkim powietrzem i chmurami, ale jak mówi stare przysłowie: "Od świętej Anki zimne wieczory i poranki"... Ciepłe ubrania na plecy i w drogę! Do Wielgiego 31 kilometrów.
Szło im się dobrze. Słońce nie paliło, a przylało dopiero w samym Wielgiem.
Dzisiaj drogę relacjonuje dla nas Piotr Skowron. Nasz ksiądz przewodnik musi korzystać z pomocy medycznej. Kiedy rozkładał swój namiot, użądliła go pszczoła... Otoczcie go dzisiaj swoimi modlitwami.
Pozdrowienia z trasy córce Emilii i mężowi Piotrowi śle siostra medyczna Ula :)
Nasi pątnicy gościli dzisiaj na antenie Katolickiego Radia Podlasie. Posłuchajcie ich rozmowy z księdzem Danielem Struczykiem:
{play}media/audio/pielgrzymka16/160806-krp.mp3{/play}
źródło: Katolickie Radio Podlasie
Posłuchajcie, jak dzisiejszy dzień opisuje Piotr Skowron:
{play}media/audio/pielgrzymka16/160806-skowron.mp3{/play}
| « poprzednia | następna » |
|---|


























Komentarze