Sowy, jastrzębie, sokoły - fruwające po sali gimnastycznej – to nie żart, ani psikus ale „żywa lekcja przyrody” w murach Szkoły Podstawowej w Domaszewnicy.
Uczniowie przekonali się, że lekcja to nie tylko klasa. W prosty i przyjemny sposób zostali wprowadzeni w świat sowy - puchacza, sokoła - pustułki i jastrzębia - myszołowca. Biorąc czynny udział - zarówno uczniowie jak i nauczyciele wszyscy dobrze się bawili. Nie da się ocenić wrażeń, jakie wywołały ptaki fruwające bezszelestnie nad głowami uczniów, czy możliwość trzymania ptaka na przedramieniu. To trzeba przeżyć – albo chodzić do szkoły w Domaszewnicy!
Radzimy wszystkim i starszym i młodszym - zostawcie komputer, telefon – wyjdźcie z domu a możecie wiele się nauczyć. Potrzebna jest tylko cisza, skupienie i chęć zaobserwowania tego co jest obok nas.
Jak podkreśliła dyrektor - w trosce o wzbogacenie oferty edukacyjnej szkoły wykorzystujemy różne możliwości wzmocnienia pozytywnego ucznia w procesie nauczania. Takim przykładem stało się zorganizowanie tej lekcji, gdzie prowadzący zajęcia w bardzo ciekawy sposób przybliżył dzieciom zagadnienia związane z polskimi ptakami drapieżnymi. Wielu zaciekawił tą problematyką - mówiła.
| « poprzednia | następna » |
|---|


