Czy to ze względu na łabędzie, które tydzień temu przyleciały na radzyńskie stawy, a może sprawiła to częstotliwość pytań do burmistrza i artykułów w mediach? Nie wiemy.
W każdym razie ekipa wypłynęła na stawy i zajmuje się wycinaniem zarośli. Dziwnym faktem jest zapewnienie przez burmistrza, ze trzcina zostanie wycięta po okresie lęgowym ptaków, czyli 15 października, natomiast już 27 września zajęto się uporządkowaniem stawów. Ekipa porządkowa ma przed sobą dużo pracy, ale myślimy, że powinna uporać się z trzema akwenami do końca tego tygodnia.
Czekamy na zakończenie tych prac. Mamy nadzieję, że Polski Związek Wędkarski będzie sprawował pieczę nad jego stanem i nie dopuści do sytuacji sprzed kilku dni.
| « poprzednia | następna » |
|---|























Komentarze